Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Jak robić eko zakupy

mira
048

Dołączył: 13 lut 2012
Skąd: małopolska
Posty: 14948
Dodany 21:49, 07 sty 2020
Zajrzałam, temat rzeka..... a ja mam kupić prezent dla dziecka...wiem wiem są eko....no i eko w ogrodnictwie
nad tym dumają anglicy od lat produkując góry doniczek, ja też je mam na stosikach bo wielokrotnego użytku
ale co z tego
można mnożyć np, patrzyłam 1 listopada na góry sztucznych kwiatów, no można bez końca wymieniać

jakby nie było dobrze że robimy żeby było mniej i tyle

pozdrawiam
____________________
Mira - Ogrodowy spektakl trwa *** Wizytówka
Basilikum
P1110454

Dołączył: 14 cze 2015
Skąd: Bawaria
Posty: 19855
Dodany 22:07, 07 sty 2020
a ja szyje z uzywanych materialow
stare jeansy +fartuszek tesciowej = torebka sentymentalna

siatki tez szyje i uzywam

mysle, ze my ogrodnicy zyjemy ekologicznie. Duzo jedzenia pokonuje najkrotsza droge z grzadki na stol

My niedawno z grupa zaangazowanych wariatow zalozylismy cos w rodzaju spoldzielni i otworzylismy wiejski sklepik. Dajemy prace kilku osobom. W sklepie okolo polowa produktow jest regionalan i pokonuje odleglosc do 40 km od producenta do sklepu. Wreszcie moge pojechac rowerem na zakupy
Jogurt i mleko mamy w sloikach.
____________________
IzaBela Pod Bialo-Niebieska Chmurka***cz.I*** Wizytowka "Nie moge na dluzej zostac" -wyszeptala Chwila Szczescia - "ale wloze w Twoje serce wspomnienia"
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73028
Dodany 08:17, 08 sty 2020
Ostatnio wkurzyłam się na Szelągowską i nie tylko, na wszystkich projektantów robiących metamorfozy mieszkań, domów itp.

Zauważcie, z jaki uwielbieniem biorą młot w ręce i jak walą w umywalkę, ścianę, szafę, meble kuchenne itp.... a przecież to mogą być towary przez kogoś wykorzystane, wystawione na śmietnik, ktoś weźmie i sobie zrobi łazienkę, czy cokolwiek. Meble, sprzęty domowe, wystawić na śmietnik i zanim zabierze je śmieciarka- znajdą nowe życie.

A tutaj telewizja, niby trąbi o ekologii, a dziecku w wieku 10 lat, Pan Projektant daje młotek i każe walić w ścianę albo kuchnię. To mnie obecnie wpędza w depresję i smutek wielki. Dziecko trzeba wychować z duchem czasu, jak ono ma wiedzieć, skoro taki ma przykład.

Inna telewizja remontuje dom ludziom pokrzywdzonym przez los, którzy mieszkają w trudnych, spartańskich warunkach...bo nie mają za co polepszyć ich...i tu jest paradoks.
Gosiek33
Klon

Dołączył: 17 kwi 2015
Skąd: Piaseczno
Posty: 10560
Dodany 08:35, 08 sty 2020
Gardenarium napisał(a)
Ostatnio wkurzyłam się na Szelągowską i nie tylko, na wszystkich projektantów robiących metamorfozy mieszkań, domów itp.

Zauważcie, z jakim uwielbieniem biorą młot w ręce i jak walą w umywalkę, ścianę, szafę, meble kuchenne itp.... a przecież to mogą być towary przez kogoś wykorzystane, wystawione na śmietnik, ktoś weźmie i sobie zrobi łazienkę, czy cokolwiek. Meble, sprzęty domowe, wystawić na śmietnik i zanim zabierze je śmieciarka- znajdą nowe życie.

A tutaj telewizja, niby trąbi o ekologii, a dziecku w wieku 10 lat, Pan Projektant daje młotek i każe walić w ścianę albo kuchnię. To mnie obecnie wpędza w depresję i smutek wielki. Dziecko trzeba wychować z duchem czasu, jak ono ma wiedzieć, skoro taki ma przykład.

Inna telewizja remontuje dom ludziom pokrzywdzonym przez los, którzy mieszkają w trudnych, spartańskich warunkach...bo nie mają za co polepszyć ich...i tu jest paradoks.



Mam identyczne odczucia co do tych programów, ta moda przyszła z zachodu gdzie pokazują jak remontują domy by je potem sprzedać, ale najpierw wszystko co zastaną niszczą. Tylko jeden z programów pokazuje rodzinę remontującą domy ale zawsze gdy jest coś do odzysku zabierają do swojego magazynu by potem gdzieś wykorzystać
____________________
pozdrawiam Gosiek Ogród do odnowy
sylwia_slomc...
Dsc02533

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 57623
Dodany 10:19, 08 sty 2020
Też sobie kiedyś tak pomyślałam, że przecież gdyby zgłosili do GOPSu lub MOPSu w zależności gdzie ten remont jest to by się chętni na pewno na wersalki, szafki umywalki i lodówki znaleźli. Potrzebujących jest wielu, a remont TV robi tylko wybranym.
Lub zostawić gdzieś za budynkiem właścicielom, mogliby odsprzedać na O.X lub Gu...ree i mieć dodatkowe środki na życie....marnotrawstwo szerokie macki ma
wiklasia
Ku2

Dołączył: 13 maj 2016
Skąd: Silesia
Posty: 1468
Dodany 10:27, 08 sty 2020 , edytowany o 14:46, 08 sty 2020
moje eko w ogrodzie:
-deszczówkę zbieram do zbiornika;
-w upały podlewam tylko rabaty (deszczówką), trawnik musi radzić sobie sam (w upalne lato z reguły jest pożalsieboże, ale jesienią się odradza jak feniks z popiołów)
-stosuję naturalny nawóz
- dokarmiam ptaki (by w sezonie to one zwalczały plagi niechcianych owadów),
- mam domek dla zapylaczy,
- myję owoce, warzywa nad miską a wodę z miski wylewam na rabaty (w sezonie letnim)
-zakwaszam ziemię fusami z kawy,
- mam kompostownik,
- nie palę liści (zgarniam na rabaty)

zakupowe eko:
- używam siatek z firanek przy zakupie owoców i warzyw, na zbiorcze zakupy torby wielokrotnego użytku, na pieczywo - płócienne,
- wybieram produkty jak najmniej opakowane lub w opakowaniach przyjaznych (np. czekolada w tekturce nie w plastiku, warzywa/owoce na wagę)
- ograniczam spożycie mięsa,
- nie szaleję na zakupach odzieżowych (minimalizm odzieżowy),

życiowe eko:
- gaszę światło,
- nie pozostawiam urządzeń na stand-by tylko wyłączam,
- mam perlatory na bateriach,
- prysznic zamiast wanny (w wannie relaksuję się od święta czyli 2x do roku),
- jeśli mogę to zamiast samochodu wybieram rower,
- małe dystanse pokonuję na piechotę,
- piję wodę przegotowaną, a nie butelkowaną,
- próbuję wprowadzać filozofię "zero-waste" w kuchni,
- segreguję śmieci,
- samochód myję sporadycznie,
- nie latam samolotami.

A poza tym nie podoba mi się, że odpowiedzialność za ekozachowania zakupowe spada na szarego człowieka. Producenci napakują towar w tony plastiku, a konsument ma z tym "walczyć". Wystarczyłoby by producenci nie pakowali swoich produktów w tysiące opakowań (sławetne już pasty do zębów/kremy pakowane w zbędne pudełeczka, ptasie mleczko pakowane w plastykowe rynienki, dodatkowo zafoliowane (kiedyś wystarczyła tekturka i bibułka) a problem niechcianych odpadów nie-bio znacznie by się zmniejszył.

____________________
Wiklasia Jak feniks z popiołów
ElaS
Photo0147

Dołączył: 08 kwi 2019
Skąd: centralna Polska
Posty: 926
Dodany 12:22, 08 sty 2020
wiklasia napisał(a)

A poza tym nie podoba mi się, że odpowiedzialność za ekozachowania zakupowe spada na szarego człowieka. Producenci napakują towar w tony plastiku, a konsument ma z tym "walczyć". Wystarczyłoby by producenci nie pakowali swoich produktów w tysiące opakowań (sławetne już pasty do zębów/kremy pakowane w zbędne pudełeczka, ptasie mleczko pakowane w plastykowe rynienki, dodatkowo zafoliowane (kiedyś wystarczyła tekturka i bibułka) a problem niechcianych odpadów niebio znacznie by się zmniejszył.


Producent ma zarobić. Towar trzeba sprzedać. Opakowanie musi kusić konsumenta.
Telewizja ma zarobić. Show musi być efektowny, tak ściąga się widza. Liczy się oglądalność.
Koncerny mają zarobić. Trzeba ludziom wmówić, że bez kolejnego gadżetu nie da się już żyć.
Nikt nie zatrzyma rozwoju cywilizacji. Nikt nie zatrzyma pogoni za pieniądzem. To mrzonki. Świat idei, dobry w młodości. Trzeba to przejść jak choroby wieku dziecięcego

Moja ciocia mówiła tak: są tacy, co wycinają drzewa i tacy, co sadzą. Staram się więcej sadzić niż wycinam.
Mam nadzieję, że jak najdłużej będzie trwała taka równowaga.

____________________
Malwowy ogród
wiklasia
Ku2

Dołączył: 13 maj 2016
Skąd: Silesia
Posty: 1468
Dodany 14:53, 08 sty 2020
ElaS - nikt zdroworozsądkowy nie będzie nawet myślał o zatrzymaniu rozwoju cywilizacyjnego.To naturalne, że nie wrócimy do czasów pochodni, strawy znad ogniska i przemieszczania się wierzchem. To, co możemy robić to zwiększać świadomość swoją i najbliższego otoczenia, podjąć głębszą refleksję nad konsekwencjami naszych codziennych wyborów i dbać o najbliższe nam środowisko oraz wywierać wpływ na ustawodawców, by tworzyli prawo promujące ekorozwiązania.
I pamiętać, że to, że śmieci, które "wyprodukowaliśmy" znikną z naszego śmietnika (bo wywiezie je zakład zbierający odpady) nie oznacza, że znikną w ogóle. One tylko zmienią swoje miejsce.
____________________
Wiklasia Jak feniks z popiołów
Magara
Maszka 2 20190408 113036 effects

Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 1080
Dodany 15:39, 08 sty 2020
Po ustaleniu z Danusią wrzucam tutaj link do materiału z magazynu WP:

https://magazyn.wp.pl/wiadomosci/artykul/zycie-bez-smieci-jak-probowalam-byc-zero-waste-i-jak-mi-nie-wyszlo

Tekst napisany z dużą ilością dystansu do własnych słabości, garścią ważnych informacji, garścią ciekawych pomysłów do wykorzystania, no i ze zdjęciem, które robi chyba największe wrażenie...

____________________
początkująca ale chcącą (się uczyć)... tymczasowo na grzędzie u Galgasi ;)
ElaS
Photo0147

Dołączył: 08 kwi 2019
Skąd: centralna Polska
Posty: 926
Dodany 16:54, 08 sty 2020 , edytowany o 17:01, 08 sty 2020
wiklasia napisał(a)
ElaS
To, co możemy robić to zwiększać świadomość swoją i najbliższego otoczenia, podjąć głębszą refleksję nad konsekwencjami naszych codziennych wyborów i dbać o najbliższe nam środowisko oraz wywierać wpływ na ustawodawców, by tworzyli prawo promujące ekorozwiązania.

Od lat prowadzona jest eko edukacja. Zwiększa się społeczna świadomość. Jestem przekonana, że każdy zapytany odpowie poprawnie na pytanie - Co robić, jak żyć eko, jak dbać o środowisko naturalne?
Głębsza refleksja nad konsekwencjami wyborów - hmm, z tym dużo gorzej. Jesteśmy tylko ułomnymi ludźmi
Co to tworzenia prawa czy przestrzegania tego, które jest - zmilczę, bo po co mam się denerwować.
____________________
Malwowy ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies