Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Świerk serbski - Picea omorika

Asia73
Img 20150924 172519 1

Dołączył: 23 kwi 2018
Posty: 10
Dodany 00:07, 24 kwi 2018 , edytowany o 00:19, 24 kwi 2018
Witam, proszę o radę ponieważ strasznie sie obawiam czy dam sobie radę z pielęgnacją serbów jako żywopłot. Za trzy dni będę sadzić sto serbów na ziemi klasy 5, na górce, miejsce latem bardzo nasłonecznione. Planuje 1 m od płotu i 90 cm od siebie w jednym rzędzie. Serby kopane z gruntu ok. 1-1,2 m. Kupię torf odkwaszony i ziemię ogrodową do kwiatów wymieszam z rodzimą.
Czy dodać mikroryzę i jaką, czy wzmocnić florowitem? Przyznam się że mam ogromnego stracha przed tym sadzeniem
Tak oto wyglądają drzewka.
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 4731
Dodany 01:00, 24 kwi 2018
Nie ma sie czego bac, kopane z gruntu czyli z karpa. Z foty widac, zexdosyc ladne.
Możesz podsypac mikoryzy w granulacie chyba "zielony dom". Z nawozem sie wstrzymaj jak dajesz mikoryze. Mozssz nastepnej wiosny rzucic ziemi kompostowej lub obornika. Ziemia do iglakow lepsza i zmieszaj z rodzima i podlej po posadzeniu i to wszystko wystarczy. Iglaki lubia lzejsza ziemie.
Odnosni odleglosci sie nie wypowiadam bo to żywopłot wiec bedzie ciety, ale najpierw niech sie ukorzeniom pewnie dopiero w przyszlym roku.

____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
anna_t
Imag0399

Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 11840
Dodany 13:16, 24 kwi 2018
ja swoje sadziłam co 1,5m od siebie, one potrafią mieć i 4m średnicy
____________________
Ania Nowocześnie z różanką
Karol99
09af97e2 a934 4074 b7b6 9afaebb3a2f8

Dołączył: 01 mar 2014
Skąd: kujawsko-pomorskie
Posty: 11671
Dodany 16:52, 24 kwi 2018
90 cm od siebie wydaje mi się zbyt blisko, tuje sie zrosną w takiej odległości, a co dopiero świerki. Pamiętaj, ze duże zagęszczenie tez nie jest dobre. Ja bym zwiększył odległości pomiędzy nimi chociaż do 1.20
____________________
Karol- Ogród tworzony z pasją *** Wizytówka
Asia73
Img 20150924 172519 1

Dołączył: 23 kwi 2018
Posty: 10
Dodany 21:24, 24 kwi 2018 , edytowany o 21:25, 24 kwi 2018
a powiedzcie mi czy ten torf odkwaszony plus ziemia do kwiatow plus rodzima bedzie ok? czy jednak ziemia do iglaków? Nie ukrywam ze sposobem raptusa zakupilam ten pierwszy zestaw bo czesto pisza ze serby nie lubia kwasnej ziemi.
dzika_roza
Img 0142

Dołączył: 21 cze 2017
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 159
Dodany 20:34, 25 kwi 2018 , edytowany o 21:34, 25 kwi 2018
Gardenarium napisał(a)
Po prostu jeśli zamierzasz utrzymywać wysokość ściany zieleni na wysokości 2 metry to nie sadź świerków serbskich, ani nawet Smaragdów, bo nie da się utrzymać przez 30 lat takiej wysokości.
Ale jeszcze powiem, że tnie się nie jak osiągną 2 metry tylko cały czas po posadzeniu.


A czy utrzymywanie ich na wysokości 2,5-3 metry oraz szerokości max 1,5 m ma sens?
Jeśli tak to odległość 1,2 m będzie ok?
Potrzebuje wzdłuż tego ogrodzenia żywopłot... w przyszłości cały żywopłot ligustrowy po prawej stronie będzie usunięty...

____________________
...jestem sobie ogrodniczka...
Asia73
Img 20150924 172519 1

Dołączył: 23 kwi 2018
Posty: 10
Dodany 21:31, 29 kwi 2018
Wczoraj posadziliśmy z mężem 101 serbów, niestety musielismy sadzic co 1 m od siebie, poniewaz zamowilismy za dużo Trudno...Już są i nic z tym nie zrobimy. Podpowiedzcie czy stosując mikoryzę można ją podać teraz i czy możnaxw mniejszej ilości niż zaleca producent? Właściwie producent mowi o wyciśniętej z butelki dawce ale nie konkretnej ilości.
Jaskier
Pierwszy motylek

Dołączył: 04 cze 2017
Posty: 57
Dodany 08:51, 06 maj 2018
Asia73 napisał(a)
a powiedzcie mi czy ten torf odkwaszony plus ziemia do kwiatow plus rodzima bedzie ok? czy jednak ziemia do iglaków? Nie ukrywam ze sposobem raptusa zakupilam ten pierwszy zestaw bo czesto pisza ze serby nie lubia kwasnej ziemi.


Miałaś rację. Świerki serbskie nie lubią kwaśnej ziemi Popatrz co pisze Danusia.

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/355-iglaki-sadzenie-i-pielegnacja

Nie mam zakwaszonego podłoża, a pomimo tego świerki pięknie rosną. To te po prawej stronie na pierwszym planie.





Podpowiedzcie czy stosując mikoryzę można ją podać teraz i czy możnaxw mniejszej ilości niż zaleca producent? Właściwie producent mowi o wyciśniętej z butelki dawce ale nie konkretnej ilości


Do tej pory nigdy mikoryzy nie stosowałem, ale mam w domu, bo zamierzam użyć do posadzonych w ubiegłym roku cisów. Na mojej mikoryzie (Vaxi-Root do drzew i krzewów iglastych i liściastych) jest przepis jak stosować ją przy sadzonkach, więc moim zdaniem możesz ją teraz zastosować.

Na mojej mikoryzie jest też napisane, że aby podać ją do już rosnących roślin, należy zrobić otwór dołączonym do niej kołkiem i w zależności od wielkości rośliny użyć 20 ml lub 40-60 ml. Wydaje mi się, że użycie mniejszej ilości mikoryzy powoduje, że jest ona mniej skuteczna.


Jeżeli chodzi o moje doświadczenia z sadzeniem roślin, to postępuję następująco:

- jeżeli jest to roślina z doniczki z ładnym systemem korzeniowym, to ja do przygotowanego podłoża zawsze dodaję granulowany obornik (mieszam go z ziemią)--nigdy żadnej rośliny nie spaliłem

-jeżeli roślina jest z gołym korzeniem, ma obcięte korzenie lub korzenie są nędzne , dodaję ukorzeniacz (albo do dołka przy sadzeniu lub potem nim podlewam)

Mam też skopiowaną z forum wypowiedź (o ile sobie przypominam to Mazana) o konieczności stosowania fosforu (niestety nie zapisałem sobie wątku, którego pochodzi):

bezwzględnie zawsze należy dodać pod korzeń fosfor jako dawkę startową. Pisałem o tym w innym wątku, ale nie zawsze jest czas na dokładną lekturę. Składnik ten jest niezbędny do wzrostu korzeni, a żaden nawóz organiczny nie zawiera go w wystarczającej ilości stąd niedobory i objawy przypominające wiele chorób, szczególnie grzybowych. To zresztą jest powodem nadmiernego użycia środków grzybobójczych niszczących mikoryzę i pogłębiających w ten sposób niedobory.(....)

Wśród obecnie produkowanych nawozów wyróżnia się nawozy wolno działające – trudniej rozpuszczalne w wodzie (superfosfaty) oraz nawozy szybko działające – szybko uwalniające fosfor (fosforany amonu, fosforan monopotasowy i fosforan mocznika).
(.....)
Wykazują ogromny jego niedobór jeżeli doszło do czerwienienia liści, a potrzeby były i są duże, szczególnie do rozwoju systemu korzeniowego, łodyg i liści. Październik to ostatni dzwonek nawożenia jesiennego roślin fosforem i nie obawiaj się przenawożenia, roślina pobiera ten składnik tylko w takiej ilości jaka jest jej potrzebna. Możesz nawet opryskać superfosfatem wzbogaconym 40% lub stara metodą - lepszą - superfosfatem potrójnym borowanym.



Dodam jeszcze, że fosfor jest w składzie nawozów ukorzeniających. Kupiłem też superfosfat wzbogacony i zamierzam go w tym roku wypróbować
gutoslaw

Dołączył: 07 maj 2018
Posty: 2
Dodany 15:43, 07 maj 2018 , edytowany o 15:44, 07 maj 2018
Witam.
Proszę o radę - chcę jedną stronę działki obsadzić świerkami serbskimi, które po pierwsze zasłonią trochę życie na działce (chociaż nie jakoś super intensywnie, bo jak widać akurat od tej strony jest szczere pole), a po drugie w przyszłości powstrzymają trochę wiatr wiejący ze strony wskazanej na zdjęciu - potrafi stamtąd nieźle wiać. Działka ma 60 metrów, chciałem kupić 40 sztuk i posadzić je 2 metry od planowanego płotu, co 1,5 metra wzdłuż czerwonej linii. Co o tym myślicie. Czy taka odległość pozwoli na zbudowanie naturalnego wiatrołapu?
Pozdrawiam.
Asia73
Img 20150924 172519 1

Dołączył: 23 kwi 2018
Posty: 10
Dodany 21:53, 29 maj 2018 , edytowany o 21:53, 30 maj 2018


dziś mija miesiąc od posadzenia moich serbów. Łącznie mamy ich 101 ,większość rośnie ładnie ale częś niestety zbrązowiała od środka mimo że mają mnóstwo nowych przyrostów. Nie wiem co się z nimi dzieje?? Ziemia odkwaszona,podlewałam raz w tygodniu teraz częściej bo przyszły upały i nie mam zielonego pojęcia co z nimi nie tak. Proszę poradżcie czy one mi padną czy to przejściowy stan związany z ich adaptacją w nowym miejscu. Sadzone były z plantacji z gruntu w jutach lnianych, bo tak poradził nam plantator? Miesiąc temu też były wysokie temperatury ale posadziliśmy je w ciągu doby od wysadzenia. Rosną w bardzo słonecznym miejscu bo mieszkamy na górce i nie jesteśmy osłonięci sąsiadami, te najgorsze rosną od południa i od pola.
Częś z nich podlaliśmy florowitem dwa dni temu może coś im pomoże. Drzewka mają ok 130-150 cm.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies