Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Studnia w ogrodzie

karlos
Img 20181202 093323

Dołączył: 29 gru 2013
Skąd: z lasu (czyt. lubuskie)
Posty: 268
Dodany 23:29, 16 cze 2019
hummm facet pokazywał mi urobek i twierdził, że przebił się przez dwie warstwy nieprzepuszczalne (12m) u sąsiada kilkaset metrów dalej przebił się przez jedną (17m) u sąsiada nie ma takiej wydajności jak u mnie ... według Twojej wiedzy 12m to za mało na "pokłady głębinowe" i wykorzystuje wody podskórne ???

skoro tak, to zastanawia mnie skąd tyle wody w rurze 100mm ... nie mam problemów z wodą pomimo suszy, gdzie studnie z kręgami na wiosce wystarczają ledwo do konewki z kwiatami ... nie jestem fachowcem, kombinuje na "chłopski rozum" z porozumieniu z "dziadkiem gogle ...
____________________
Karlos Samotnia pod lasem
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14462
Dodany 14:28, 17 cze 2019 , edytowany o 14:29, 17 cze 2019
Karlos, może po prostu masz wysokie (pod ziemią) lustro wód gruntowych. Może równie dobrze jakiś ciek wodny. Badamy kosmos, a nadal nie wiemy co nasza poczciwa Ziemia skrywa

jesli chcesz, to poszukaj map z opisami w wydziale geodezji (gmina, powiat) i zapoznasz się z procesami glebotwórczymi twoich okolic, typami gleby, ciekami wodnymi etc. To bywają na prawdę arcyciekawe informacje. Człowiek nabiera szacunku do swojej okolicy
Spróbuj wyguglować "wody podziemne - lubuskie", powinny być opracowania dostępne w necie. Dla Mazowsza jest sporo.

Problem z wodami gruntowymi bywa wszelaki. Wszystko zalezy od intensywności wykorzystania, upraw (nawożenia), skażenia (np.spuszczania szamba... i tak, to dzieje się nagminnie nadal ) po pokłady minerałów, czy zanieczyszczenia metalami ciężkimi
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Aga
20160522 192754

Dołączył: 30 lis 2012
Posty: 731
Dodany 10:05, 01 sie 2019
Witam. Od niedawna jestem posiadacza takiej studni w ogrodzie i nie mam pomysłu jak ja odnowić czy obsadzic roślinami.
____________________
Początki mojego ogrodu
Aurelllia
Jesien

Dołączył: 07 lut 2017
Skąd: Okolice Piaseczna
Posty: 5588
Dodany 17:48, 10 lis 2019
karlos napisał(a)
Może komuś się przyda, więc napisze o mojej studni.

Studniarze przywieźli małą wiertnię, wjechała na tył ogrodu nie niszcząc niczego, sam wykop i miejsce wiercenia też są znośne i można naprawdę ogarnąć temat bez zniszczeń, nawet w starym ogrodzie (widać na fotkach) U nie stanęło na 12m, pierwsza warstwa wodonośna była na 7m, ale płytka i poszliśmy głębiej. 3 ostatnie metry z 12, to filtr (rura z nawierconymi otworami z siatkami itd.) robiony pod konkretną studnię i zależny od źródła. Pierwsze pompowania "odmulające" kolor wody od brązu do kryształu Teraz jest już czysta, bez zapachu i po kilku godzinach w szklance nie ma żadnych osadów Teraz będę odkażał studnię i oddam wodę do badania pomimo tego, że będzie tylko do podlewania.

Pompa wisi sobie na 8,5m, bo musi być powyżej filtra. Lustro wody mam na 2m, a po włączeniu pompy spada od razu na 5m i zostaje w tym miejscu podczas pompowania wody.Pompa dobrana do wydajności studni 95 l/min (beczkę 200l zapełniła w 2minuty ) Podłączyłem się do rur na ogrodzie i 3 zraszacze chodzą elegancko z czego ostatni podłączony do kranu 70m od pompy





Fajnie, że napisałeś taki post, bo właśnie na wiosnę najprawdopodobniej będę szukała ekipy, która w ten sposób by mi taką studnię zrobiła, bo u mnie nie ma jak ciężki sprzęt wjechać niestety, a po za tym nawet jakby miał to szkoda by mi było ogrodu, bo wiem jak u sąsiada to wyglądało jak koparka wjechała
Jeszcze mam takie pytanie jak to cenowo wyszło? Na jaką sumę się przygotować?
____________________
Aurelia Ogrodowe kreacje, Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies