Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Naturalne zwalczanie szkodników (bez chemii)

MarekW
Wakacje 2006

Dołączył: 05 lut 2011
Skąd: Przemyśl
Posty: 2270
Dodany 22:56, 01 maj 2012
Nie czytając tego wątku i ja dzisiaj nastawiłem pokrzywy na oprysk, ponieważ na różach też zauważyłem mszyce. Mam jednak pytanie: czy ten oprysk z pokrzyw jest gotowy już po 24 godz? (użyłem zimnej wody i na oko pokrzyw bez ważenia ale było ich z pół wiadra) Mnie się wydawało że trzeba odczekać ok 2 tygodni i potem rozcieńczać z wodą 1/10 - proszę o wyjasnienia jeśli ktoś jest na bieżąco z tematem
____________________
Marek - Ogród średniowieczny i nie tylko
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49690
Dodany 23:26, 01 maj 2012
Danusia zalała gorącą i jutro będzie gotowa. Jak ją dasz na słońce i przykryjesz to będzie gotowa na jutro wieczorem, bo w poludnie się nie pryska.
majkamaj
Dscn1183

Dołączył: 15 sty 2012
Skąd: Mazowieckie wschodnie
Posty: 95
Dodany 09:58, 02 maj 2012
W zeszłym roku podlewałam rośliny gnojówką z pokrzyw. W tym muszę dopiero nastawić.
Wątek bardzo potrzebny, bo już chyba wszystkie pszczoły popadały od tej chemii.
____________________
Pozdrawiam, Marzanna
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 65918
Dodany 15:03, 02 maj 2012
Marku, nastawiłeś gnojówkę.

Gnojówką po 2 tyg. też można pryskać, ale mój przepis był inny. To odwar.

Zalewałam gorącą wodą i dziś wieczorem po 24 godz będzie gotowy. Ten oprysk używa się bez rozcieńczania przeciwko mszycom i przędziorkom.
Teraz jest zielony a gnojówka zalewana zimną wodą jeszcze jest "wodnista".
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 65918
Dodany 15:06, 02 maj 2012
Inny przepis na mszyce to odwar z czosnku:

250 g obranego i zmielonego czosnku zalać wodą i mieszać. Po około godzinie zlać odstały odwar i stosować w proporcji 1 część odwaru, na jedną część wody. (pół na pół)

Opryskiwać.
MarekW
Wakacje 2006

Dołączył: 05 lut 2011
Skąd: Przemyśl
Posty: 2270
Dodany 15:57, 02 maj 2012
Dziękuję za odpowiedź, w zeszłym roku robiłem taką gnojówkę i nawet podziałało na mszyce, dziś próbowałem już opryskać bo się pojawiły mszyce, ale będę też czekał na gnojówkę
____________________
Marek - Ogród średniowieczny i nie tylko
Linka
Dsc04024

Dołączył: 08 kwi 2011
Posty: 910
Dodany 21:16, 02 maj 2012
U mnie tez już mszyce się piętrzą na róży, więc zastosuję pokrzywę to pewne. Zastanawia mnie tez pojawienie się dużej ilości mrowek na dereniu i klonie. Sądzę że ma to związek z występowaniem na nich mszyc. Ciekawe jak oprysk pokrzywowy wpłynie na mrówki ?
____________________
Agata....Na początku jest chaos ............... Projekty
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 65918
Dodany 21:45, 02 maj 2012
Mrówki można powiedzieć, że żyją z mszycami w symbiozie.

Niektóre gatunki mrówek wręcz "opiekują się" mszycami, które wydzielają spadź, a z tego korzystają z kolei mrówki.

Cały proces opisany jest tutaj, to bardzo ciekawe, poczytajcie

http://www.terrarium.com.pl/zobacz/mszyce-bezbronne-1934.html
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 65918
Dodany 21:46, 02 maj 2012
Dzisiaj opryskaliśmy preparatem bez rozcieńczania wszystkie róże i dodatkowo bukszpany, bo starczyło.
Zobaczymy jaki efekt jutro.
Linka
Dsc04024

Dołączył: 08 kwi 2011
Posty: 910
Dodany 21:53, 02 maj 2012
Gardenarium napisał(a)
Dzisiaj opryskaliśmy preparatem bez rozcieńczania wszystkie róże i dodatkowo bukszpany, bo starczyło.
Zobaczymy jaki efekt jutro.

Koniecznie Danuś sprawdź jutro i poinformuj jak pokrzywy podziałały
____________________
Agata....Na początku jest chaos ............... Projekty
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies