Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Naturalne zwalczanie szkodników (bez chemii)

Kondzio
Img 3813

Dołączył: 02 lip 2012
Skąd: Krakow
Posty: 17899
Dodany 21:25, 31 maj 2014
Super wątek
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70639
Dodany 19:46, 01 cze 2014
waldek727 napisał(a)
Kasiek napisała:


Ponieważ pomysł wchodzenia po szczebelkach drabinki do ogrodu w którym nie stosuje się środków chemicznych zrodził się przypadkowo w temacie o naturalnym zwalczaniu szkodników, to proponuję Ci założenie nowego wątku którego treścią tematu byłyby ogrody które żyją w zgodzie z naturą.
Tam też możemy szerzej poruszyć kwestię sadzenia nowo pozyskanych roślin i odpowiedniego przygotowania gleby.


Pisałam o tym tutaj już dawno, proponuję Kasiu poczytać wszystko krok po kroczku. To wszystko skłąda się na prowadzenie ogrodu naturalnego, gdzie wierzę w kompost.

http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/198-dzikosc-pod-kontrola-czyli-o-ogrodach-naturalnych

Trochę tutaj

http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/422-ogrod-ekologiczny-jest-nie-tylko-modny

oraz tutaj, radzę cały czas jak zdrowo uprawiać ogró, tylko że nie czytacie wcale to co już zostało napisane albo nie pamiętacie.

http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/379-sciolkowanie-w-ogrodzie

http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/295-jak-poprawic-zdrowotnosc-gleby-w-ogrodzie

http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/289-kompost-najlepszy-nawoz-do-ogrodu

http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/268-pozyteczne-owady-ogrodowi-sprzymierzency
AlicyaLK
F878068f11d550b0ff13adc170d131d8

Dołączył: 25 mar 2013
Skąd: Kraków
Posty: 1167
Dodany 10:40, 04 cze 2014
Czytamy Danusiu, czytamy podrukowane nawet mamy i pokreślone, ale wiedzy nigdy za dużo!
____________________
Pozdrawiam Alicja Kraina Czarów w fazie projektów
marysiak

Dołączył: 08 maj 2013
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 67
Dodany 13:41, 11 cze 2014
Mam problem z moim agrestem szczepionym na pieńku, wszystkie liście zeżarły zielone małe (ok 5mm) gąsienice. Ponieważ, nie lubię stosować chemii w ogrodzie proszę o radę co z tym zrobić. Zauważyłam również nieliczne osobniki na dwóch sąsiadujących krzaczkach porzeczki. Myślicie że da się to jeszcze uratować, czy trzeba będzie się pozbyć tej rośliny? Przepraszam za jakość zdjęć, robione telefonem.
marysiak

Dołączył: 08 maj 2013
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 67
Dodany 13:45, 11 cze 2014
Oto mój biedny agrest



[img [img
marysiak

Dołączył: 08 maj 2013
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 67
Dodany 13:45, 11 cze 2014
Oto mój biedny agrest



[img [img
beta
Dsc09040

Dołączył: 05 kwi 2012
Skąd: mała wieś w pomorskim ;-)
Posty: 11475
Dodany 13:51, 11 cze 2014
OMG!!!...ale go ogołociły...
____________________
beata - Dla odmiany czas na zmiany... ..."Świadomość, że wszystko co robię, mogłabym robić lepiej wcale mi nie przeszkadza..."
marysiak

Dołączył: 08 maj 2013
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 67
Dodany 14:03, 11 cze 2014
Najgorsze, że zrobiły to w jeden może dwa dni. Wcześniej widziałam, że na owocach pojawiły się brązowe, skórzaste plamki, ale nie sądziłam, że to się tak skończy. Jestem amatorem totalnym...
beta
Dsc09040

Dołączył: 05 kwi 2012
Skąd: mała wieś w pomorskim ;-)
Posty: 11475
Dodany 08:35, 12 cze 2014
marysiak napisał(a)
Najgorsze, że zrobiły to w jeden może dwa dni. Wcześniej widziałam, że na owocach pojawiły się brązowe, skórzaste plamki, ale nie sądziłam, że to się tak skończy. Jestem amatorem totalnym...


kochana chciałbym pomóc ale ja tez amator....może poczekamy na kogoś bardziej doświadczonego...ciekawa jestem zo to zapaskudztwo...a szukałas na necie?
____________________
beata - Dla odmiany czas na zmiany... ..."Świadomość, że wszystko co robię, mogłabym robić lepiej wcale mi nie przeszkadza..."
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4087
Dodany 08:50, 12 cze 2014
Jeśli nie jest to brzęczak porzeczkowiec to może być drugi - równie groźny - piędzik przedzimek. Szkodniki te potrafią w ciągu jednego dnia "ogolić" przeciętnej wielkości krzew agrestu czy porzeczki. Ponadto piędzik teraz szaleje na drzewach - szczególnie dębach - a to może oznaczać, że zagrożenie jest duże. Zwalczane są preparatami owadobójczymi - calipso, karate, decis i in.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies