Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Odwodnienie ogrodu i odprowadzenie deszczówki

Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73169
Dodany 08:56, 02 sie 2017
No to co zrobisz, jak będzie ulewa, a rura nie pomieści tej wody? Będzie wylewała się przez rynnę wierzchem.

Odpowietrznik to robisz na szambie, a nie na tym. Co da odpowietrznik, skoro leje się woda, a nie ulatnia gaz.?
Baja88

Dołączył: 19 mar 2017
Posty: 6
Dodany 09:57, 03 sie 2017
Ma Pani absolutną rację, tylko muszę wybrać najmniejsze zło. Każde rozwiązanie na tym etapie nie będzie w 100% dobre. Ciężki sprzęt nie wjedzie przez kilka ogródków.

Mam jeszcze jedno pytanie, jako że ma Pani wiedzę i doświadczenie. Lepsza będzie geowłóknina kamień i rura zawinięta w taki sposób jak Pani wysyłała na zdjęciach czy może rura z tym oplotem kokosowym obsypana kamieniami? Teren jest gliniasty.
Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73169
Dodany 10:22, 03 sie 2017
Rura drenarska owinięta geowłókniną i obsypana kamieniem, spadek oczywiście od od domu a nie do domu.
arleta

Dołączył: 27 lip 2017
Skąd: leszno
Posty: 10
Dodany 08:26, 11 sie 2017 , edytowany o 08:29, 11 sie 2017
Ja juz mam tzn..moja córka bo jej robilismy
mam nadzieje ze w miarę dobrze, na koncu mamy dwie wielkie dziury o glębokości prawie 2 metry szerokie na 1,5m , (miały byc studnie chłonne), ale ostatecznie jest takodsypka z piasku około metra, zwinięty oryginalnie rulon rury drenarskiej DN100 - 50 m. w agrowłókninie i połączone to z rurami drenarskimi, wszystko obsypane kamieniem i na to ziemia. Mam nadziej ze dobrze.



teraz musze zagospodarowac teren przed domem - kwiatki krzaczki wiec zmieniam wątek
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73169
Dodany 10:45, 13 sie 2017
Jeśli to jest odprowadzenie wody z rynien to jest dobrze.

A jeśli to ma zbierać wodę z działki, jako odwodnienie, to prawidłowo wykop powinien być wyłożony geowłókniną, a żwir powinien być między rurą a geowłókniną. Bo drobinki z kamieni i z ziemi będą zamulały rurę drenacyjną.
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73169
Dodany 07:33, 08 maj 2018
Raiz3n napisał(a)
Witam, chciałbym prosić o małą pomoc. Niedawno zamieszkałem w nowym miejscu i mam dostęp do kawałka ziemi pod oknami. Pod jednym oknem przekopałem ziemię, odsiałem gruz, postawiłem tunel i zasadziłem pomidorki. Pod drugim oknem chciałem wykopać dziurę, wkopać 2 beczki ok 150l i podłączyć do nich rynnę. Niestety sprawy się troszke skomplikowały kiedy zacząłem tam kopać, odkopałem wielki gruz ok (1,5m2). Troche się pomęczyłem i go rozbiłem i usunąłem. Pod tym gruzem znalazłem wielką płytę betonową której nie jestem w stanie ruszyć, w tym miejscu nie dam rady zakopać beczek. Chciałbym wrzucic tu pare fotek i poprosić o kilka rad jak odprowadzić deszczówkę do ziemi.
Obecnie system odprowadzenia wody wygląda tak:

Rynna jest nad beczką, w beczce zbiera się woda a później przelewa do rury i dalej na ogródek, gdzie wsiąkała. Niestety w zimie rynna zamarzła na całej długości i nad balkonami.
Między tą płytą a "krawężnikami" z drugiej strony jest tyle miejsca że wkopałbym te beczki obok siebie, chciałbym od nich puścić rurki po tej płycie aby odprowadzały nadmiar z beczek bezpośrednio pod rośliny. WG takiego schematu:

Chciałbym też zamontować na jednej beczce rewizje u góry abym mógł sobie wrzucic małą pompe i podlać deszczówką rośliny. Czy takie coś zda egzamin? Nie przysporzy mi więcej problemów nić obecny system odwodnienia?
Jeśli chodzi o budżet na ten cel to jest powiedzmy zerowy, mieszkanie w obecnej chwili nie należy do mnie więc nie chcę za bardzo inwestować. Mam do dyspozycji materiały z pracy, czyli jakieś stare rury pcv, pe i pex, te 2 beczki co widać na pierwszym zdjęciu (szara stoi swobodnie, nie jest połączona) i odrobinę zapału. Czy da rade coś z tego zrobić? Część spadowa dachu po mojej stronie ma wymiary ok 20x10m, sąsiad obok ma wkopaną beczkę na 3/4 wysokości i do tego doprowadzoną rynnę, więc jak sie przelewa to swobodnie wycieka z beczki, ja beczki chciałbym zupełnie schować.
Baja88

Dołączył: 19 mar 2017
Posty: 6
Dodany 22:48, 13 maj 2018
Chciałem zapytac o jedną rzecz. Chce rozprowadzić wodę z rynny, której koniec wchodzi w ziemię i jest dość głęboko. Wykopałem rów, mam rurę drenarską, kamień i geowłókninę. Wymyśliłem sobie, że na trasie rury zastosuje kilka studzienek, aby rura miała cały czas spadek.
Do studzienki rura wlotowa będzie niżej niż wylotowa. Zazwyczaj jest odwrotnie. Pozwoli mi to uzyskać spadek każdego odcinka rur pomiędzy studniami. Czy takie coś ma sens? Wiem że to wbrew grawitacji, ale wydaje mi się że woda powinna się podnosić w tych studzienkach.
Anetken

Dołączył: 11 cze 2018
Posty: 7
Dodany 19:43, 12 cze 2018
Witam,

wczoraj Danusia zasugerowała w celu zrobienia ujścia wodzie na terenie gliniastym wykonanie dołków do warstwy przepuszczalnej i wsadzenie tam kamieni natomiast poszliśmy trochę dalej i pomyśleliśmy o drenażu tylko mamy kilka z nim związanych:

- jak głęboko powinien być wykopany rów pod dreny 30-40cm? w tych miejscach później będzie trawa
- czy na agrowłókninę pod rurę można dać piasku wiślanego ok 3 cm zamias żwiru potem rura i na to żwir?
- czy wystarczy przykryć rurę 4-5cm warstwą żwiru?
- spadek 0,2-0,3%?
- rozmieszczenie drenów co 4-5m czy częściej?


iwa
Img 20180625 wa0006

Dołączył: 20 cze 2018
Posty: 6
Dodany 15:18, 20 cze 2018
Witam serdecznie,
Mój pierwszy wpis i problem.
Zostałam posiadaczką działki w ROD. Część działki była użytkowana, natomiast jedna część nie była użytkowana przez wiele lat. Na nieużytku jest teren podmokły. Wszystko było zarośnięte. Zaczęliśmy powoli go karczować. Na końcu działki okazało się, że jest rów przebiegający również przez kolejne działki i prowadzi do studzienki miejskiej. Przeczyściliśmy go i woda zaczęła płynąć w kierunku kolejnych działek. Po częściowym wykarczowaniu coraz więcej wody odsłaniała działka. Przekopaliśmy jeszcze kilka rowów tymczasowych w kierunku rowu odprowadzającego w celu pozbycia się wody. W chwili obecnej wygląda to jak bagno prawie. Woda ciagle płynie, ale ciągle jest jest bardzo dużo. I tu pytanie, czy jest szansa na odwodnienie tej części działki? Myslimy o nawiezieniu na poczatek troche piasku, może ze żwirem i poprowadzenie rur drenażowych w kierunku rowu "melioracyjnego". Czy wykopać moze jeszcze oczko wodne jako zbiornik na nadmiar wody? Z gory dziękuje za wszelkie info w tej sprawie. Ponizej przedstawiam zdjecia, pierwsze pokazują część działki zagospodarowanej, a nastepnie mokradła.



Widok z góry na czesc podmoklą








Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73169
Dodany 22:18, 20 cze 2018
Tak, w najniższym miejscu wykop staw. Pomieści wodę.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies