Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Odwodnienie ogrodu i odprowadzenie deszczówki

Gardenarium
 mg 8293

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 66527
Dodany 23:47, 08 lut 2013
Możesz na żywopłot posadzić tuje Aureospicata lub Smaragd

Rabaty podwyższone są to wszystko praktycznie można sadzić, woda nie wejdzie wyżej niż poziom trawnika, a rabata jest wyżej,

Na miejsca cieniste - robię artykuł, ale może to pomoże

bukszpan, cis, choina kanadyjska, tujopsis, mikrobiota syberyjska.
Z bylin hosty, tawułki, języczki, świecznice, paprocie, żółte żurawki (większość), zawilce, orliki, kopytnik
przylaszczki, pachysandra. turzyce, hakonechloa.

Betka
Wp 20160613 17 36 16 pro

Dołączył: 15 lut 2013
Skąd: Lubelske
Posty: 3317
Dodany 11:01, 15 lut 2013 , edytowany o 11:03, 15 lut 2013
Witajcie
Mam na imię Beata i zaczynam swoją przygodę z tworzeniem ogrodu. Niestety na samym początku mam nie lada wyzwanie - przerasta to mnie. Na działce mam rów w którym ciągle płynie woda na wiosnę jest jej nawet sporo. Oglądam i czytam wątki na forach nie mogę zajść co by "odpowiadało" mojej sytuacji. Bardzo podoba mi się woda w ogrodach jej szum Jedni tworzą źródełka a ja mam naturalne tylko jak zagospodarować ten rów? Pomocy. Zamieszczę zdjęcia żebyście zobaczyli jak to wszystko wygląda:



Rów jest długi ma ok 50m na działce dalsza część znajduje się już na łące


Po przeciwnej stronie drogi mam działkę z dalszą częścią rowu. Został wyłożony " czymś " nie wiem jak to nazwać pokażę na zdjęciu. Jak myślicie jak wyłożę tym "czymś" rów na działce na której mieszkam czy to będzie jakoś normalnie wyglądało? Mi osobiście kojarzy się jak jakiś rów w zakładzie przemysłowy co zrobić żeby to wyglądało jakoś w miarę?


Każdy pomysł czy uwaga jest mi bardzo potrzebna proszę pomóżcie młodej ogrodniczce!
Gardenarium
 mg 8293

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 66527
Dodany 13:15, 15 lut 2013
Temat jest bardzo ciekawy i obszerny, założyłam więc nowy wątek. Tam są porpozycje.

http://www.ogrodowisko.pl/watek/2861-naturalny-ciek-wodny-strumien-w-ogrodzie?page=1#post_0
ArturPoniato...
Obraz 140a

Dołączył: 05 lut 2011
Posty: 49
Dodany 20:22, 16 lut 2013 , edytowany o 20:23, 16 lut 2013
Gardenarium napisał(a)
Woda sobie tak sama nie popłynie, musisz zobaczyć gdzie ją odprowadzić, musisz mieć spadki.

Ale jak zbierzesz wodę z tego terenu bez rur drenarskich?
To one właśnie dzięki swojej konstrukcji, ułożone liniowo w najniższych miejscach terenu, ułożone ze spadkiem, mają za zadanie odprowadzać wodę do studni chłonnej.

Kopiesz studzienki chłonne i systemem rur drenarskich odprowadzasz do nich wodę. Musisz przekopać się przez glinę czyli warstwę nieprzepuszczalną aż do piasku.

Można robić głębokie odwierty wypełnione kamykami i przykryte włókniną.

Same rury i doły nic nie dadzą.


Wszytko dobrze jak jest gdzie odprowadzic wodę lub możemy się przebić do warstwy przepuszczalnej.

W innym wypadku chyba pozostanie zebranie wody i retencja?
____________________
kKasiA
Dsc08081

Dołączył: 04 kwi 2011
Skąd: Gliwice
Posty: 204
Dodany 21:00, 06 mar 2013 , edytowany o 17:18, 07 mar 2013
Gardenarium napisał(a)





Czy ta włóknina w której leży rura drenarska to jakaś specjalna? Właśnie chcemy kłaść dren na naszej działce, rura już kupiona, żwir zamówiony, niewiem jedynie jaką włókninę kupić...
Gardenarium
 mg 8293

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 66527
Dodany 17:17, 07 mar 2013
To włóknina jest specjalna do drenażu.
kKasiA
Dsc08081

Dołączył: 04 kwi 2011
Skąd: Gliwice
Posty: 204
Dodany 20:54, 07 mar 2013
Już znalazłam, dziękuję
Gardenarium
 mg 8293

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 66527
Dodany 12:39, 22 mar 2013
agata_nitka napisał(a)
Dziękuję Danusiu.
Jeszcze chciałam Was o coś podpytać, otóż zastanawiam się nad założeniem drenażu rynien. W ramach tego założenia mają być w trawnik wyprowadzone rury drenarki w oplocie i obsypane dookoła żwirem rzecznym (4 tony żwiru na 4 rynny, w działkę ok. 600 m2, w tym teren zielony ok. 300m2). Obawiam się, czy ten drenaż rynien nie wydrenuje mi generalnie całego podłoża istniejącego, tj. nie zachwieje istniejącej równowagi wodnej, jaka istnieje obecnie. U mnie teren nie jest podmokły, wody nie stoją długo po intensywnych opadach czy roztopach. Boję się, ze tego żwiru będzie za dużo i deszczówka padająca bezpośrednio na teren ze żwirem inaczej wsiąka i inaczej się wchłania, słowem : przelatuje niżej. Nie chciałabym zrobić jakiegoś błędu, znajomej padło kilkudziesięcioletnie pnącze po drenażu. Ale nie znam szczegółów technicznych jej przypadku.
Co sądzicie?
Gardenarium
 mg 8293

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 66527
Dodany 12:44, 22 mar 2013
Załóż najwyżej studnie chłonne albo biobloki na końcu odprowadzenia wody z rynien. To po prostu nie ma być drenaż czyli odwodnienie działki a odprowadzenie wody deszczowej z dachu i ma być ta woda zatrzymana na działce.

To są dwie różne sprawy. Odwodnienie zakłada się na terenach podmokłych, słabo przesiąkliwych.

agatanowa
Ja sem

Dołączył: 13 mar 2013
Skąd: pod Warszawą
Posty: 4544
Dodany 19:40, 22 mar 2013 , edytowany o 19:44, 22 mar 2013
Danusiu, dokładnie napisałaś to, co pomyślałam sobie: to nie ma być odwodnienie, osuszenie, a po prostu odprowadzenie wody deszczowej do gruntu.
A proszę poradź, bo się zagubiłam: czy skrzynka rozsączająca to też dobre rozwiązanie? Co byłoby najtańsze?
Na marginesie: okazało się, że pnącze znajomej padło, bo zostało wykopane podczas zakładania drenażu dookoła fundamentów, a nie bo uschło. I tak powstają plotki
____________________
Serdeczności z Starorzecze na górce ;) Agata
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies