Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Fitoremediacja czyli biorekultywacja i nie tylko

Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1935
Dodany 20:08, 09 lip 2018
Mazan napisał(a)
Adela

Teraz nic nie zrobisz oprócz usuwania porażonych liści i gron. Wiosną opryski winorośli.
Sadzenie winorośli błędem nie było, ale błąd tkwi w braku systematyczności. Jeszcze powinnaś dorzucić do już wymienionych oprysków wywar z krwawnika. Jeżeli jest to mączniak prawdziwy powinnaś użyć roztworu sody oczyszczonej i częściej sięgać po Biosept i Bioczos. Mączniaki pokazują się w swojej 'krasie' dopiero pod koniec czerwca, a do tego czasu profilaktyka może zapobiec masowemu pojawieniu się choroby.
Rezygnować nie trzeba z żadnych upraw, należy tylko pilnować systematyczności zabiegów.


Pozdrawiam,

Niestety, biję sie w piersi systematyczności brak
Trzy dni temu robiłam oprysk Bioseptem, o wywarze z krwawnika nie słyszałam (jakoś kojarzylo się mi, że krwawnik to na szkodniki), zastosuję jeszcze roztwór sody. Czytałam, że 1l wody + pół łyżeczki sody + 5ml mydła ogrodniczego. Czy tak?

W systematycznych opryskach w całym ogrodzie jeszcze się nie sprawdziłam, ale poradziłam sobie z Twoją pomocą - dziękuję już z parchem jabłoni i rdzą gruszy - a to juź sukces. Jeszcze nie opanowałam dostatecznie walki z mszycami.
Dziękuję i pozdrawiam
____________________
Ela - Moja ostoja
gogo
Dscn0645

Dołączył: 12 cze 2018
Skąd: Wierzchosławice k/ Bolkowa
Posty: 4513
Dodany 01:41, 13 gru 2018
Witaj, Walerku Mazanie
Nie wiem, czy tu jeszcze zaglądasz, jeśli tak, to mam prośbę o zdiagnozowanie, co "zabiło " moją jodłę.
Zapraszam do mnie, str. 110
Z góry dziękuję
____________________
W ogródku emerytki
Mariposa
Rusa ka admira  vanessa atalanta

Dołączył: 29 gru 2017
Skąd: łódzkie
Posty: 887
Dodany 11:02, 03 cze 2019
Mazanie, pojawiła się czarna plamistość na różach - podlewałam wywarem ze skrzypu, gnojówką z pokrzywy, pryskałam HT i OW (systematycznie, naprawdę) - ale ostatnio ciągle pada, co popryskam, to zmyje - i grzyb wlazł Na razie to pojedyncze liście, obrywam, ale co dalej?
Stosować nadal opryski ekologiczne, czy poddać się i sięgnąć po chemię?
____________________
Ela Motylogród
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4125
Dodany 12:03, 03 cze 2019
Mariposa

A co powiesz na 'gotowca', czyli Curzate Cu? To mieszanka chemiczno - ekologiczna, działa skutecznie na wiele chorób nie tylko grzybowych, a te grzybki bierze na deser.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Mariposa
Rusa ka admira  vanessa atalanta

Dołączył: 29 gru 2017
Skąd: łódzkie
Posty: 887
Dodany 21:12, 03 cze 2019
Mazanie, zgadzam się na wszystko, co proponujesz Dziękuję za tak szybka reakcję
Również pozdrawiam serdecznie
____________________
Ela Motylogród
anabuko1
Img 6386

Dołączył: 28 gru 2013
Skąd: Chełm
Posty: 17710
Dodany 17:25, 28 sie 2019
Mazan napisał(a)
Mariposa

A co powiesz na 'gotowca', czyli Curzate Cu? To mieszanka chemiczno - ekologiczna, działa skutecznie na wiele chorób nie tylko grzybowych, a te grzybki bierze na deser.



Pozdrawiam

Dziękuję za ta wiadomość.Bo i ja męczę się z moimi różami z czarną plamistością i to coraz
Czyli teraz jeszcze oprysk dać ??
____________________
Ania*** Dębowe zakątki*** Moja wizytówka
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4125
Dodany 18:00, 28 sie 2019
Anabuko1

Tak, ale w tym sezonie już efektów nie zobaczysz. I sprzątaj opadające liście, gdyż grzyb w nich zimuje.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies