Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Róże pienne

Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70677
Dodany 13:09, 27 lis 2013
Klona owiń włókniną białą kilka razy, albo zrób chochoła ze słomy. Kopczyk z kory na korzenie.

Natomiast róże pienne należy sadzić pochyło, potem wiązać pionowo do palika, a jesienią przygina się do ziemi i kopczykuje ziemią. Ziemia jest najlepsza do okrycia i ochrony przed mrozem.

Jeśli przygiąć się nie da, to trudna sprawa, zwłaszcza na północnym wschodzie.

Można kombinować z włókniną i sypać ziemię w taki węzełek, przywiązywać do palika, żeby się nie przewróciło. Coś jak cukierek. Można matę słomianą, ale raczej zmarznie.

Raczej widzę to kiepsko.

monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 23:01, 22 gru 2013
Tu można znaleźć inny sposób zabezpieczenia róż piennych jak pierwszego nie można zastosować
http://www.oczarjk.pl/index.php?act=264/
marzena_p
Img 20160928 092736

Dołączył: 02 sie 2013
Posty: 409
Dodany 10:57, 18 mar 2014
Moja różyczka żyje.W sobotę rozebrałam ją z kapturka,wypuszcza nowe gałązki.Mam nadzieję że już mrozu nie będzie.W przyszłym tygodniu planuję cięcie.
____________________
Marzenamarzenie o pięknym ogrodzie
skarabeusz
1

Dołączył: 15 wrz 2014
Skąd: niedaleko do Warszawy
Posty: 562
Dodany 14:45, 29 wrz 2014
Chcę ją pobudzić, jest nieładna. Powiela kwitnienie, ale ma mało kwiatów i pełno kikutów uschniętych. Chciałabym ,żeby była gęsta. Przezimowała zimę, bez okrycia. Czy ja mam ją ogolić. Może potrzebuje ostrego cięcia? Doradźcie coś.

____________________
Magdalena Enklawa w mieście
agneszka

Dołączył: 24 sty 2012
Skąd: łódzkie
Posty: 42
Dodany 07:36, 03 paź 2014
Gardenarium napisał(a)


Natomiast róże pienne należy sadzić pochyło, potem wiązać pionowo do palika, a jesienią przygina się do ziemi i kopczykuje ziemią. Ziemia jest najlepsza do okrycia i ochrony przed mrozem.





A jak się sadzi pochyło? Bo marzą mi się róże pienne ale nie chciałabym żeby zmarzły. Ale nie wiedziałam że można sadzić pochyło. Proszę wyjaśnijcie.
____________________
Ewa777
Portret

Dołączył: 26 lip 2014
Skąd: Gdańsk
Posty: 13275
Dodany 16:39, 05 lis 2014
Agnieszko, tu są zdjęcia, jak sadzi się pochyło i kopczykuje róże

http://rozaria.pl/blog/roze-zima/

Są też filmiki na YouTube

http://www.youtube.com/watch?v=liH1kDUI4Ig
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70677
Dodany 19:13, 06 lis 2014
Sadzisz pod kątem, potem do pionu odginasz i przywiązujesz do kijka i jest w pionie.

Jak musisz przygiąć do ziemi to nie masz problemu, przyginasz oczywiście w "dobrą" stronę, a nie "pod prąd".

U nas był gdzieś taki rysunek.
Szukając rysunku natknęłam się na kradzież moich zdjęć w pewnym portalu

Malgosik
Img 4390

Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9854
Dodany 09:34, 14 mar 2015
Witam

Moja pienna róża pojemnikowa ruszyła w lutym w garażu. Wzięłam ją do domu, do większej ilości światła i mocno przycięłam. Teraz ma już trochę nowych listków, pędów i zawiązuje 1 pąk kwiatowy.
Kupiona rok temu została przesadzona do nowej donicy, a w lutym podsypywałam ją fusami z kawy.

Czy powinnam ją teraz czymś nawieźć? Mam pod ręką florovit i świeży kompost.
____________________
Ogród na glinie
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70677
Dodany 14:20, 08 kwi 2015
Absolutnie nie, bo jest wydelikacona, a to jeszcze będzie ją pędzić, najlepiej aby zrobiło się ciepło i dała się wystawić na zewnątrz, ale ostrożnie , do cienia i chowanie na noc.

U mnie w lutym zakwitła w garażu.. potem przycięłam i wystawiłam, rosła od nowa. Dopiero na zewnatrz nawóź.

W tym roku normalnie stały zimą w donicy na ulicy i super.
Malgosik
Img 4390

Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9854
Dodany 15:52, 08 kwi 2015
Gardenarium napisał(a)
Absolutnie nie, bo jest wydelikacona, a to jeszcze będzie ją pędzić, najlepiej aby zrobiło się ciepło i dała się wystawić na zewnątrz, ale ostrożnie , do cienia i chowanie na noc.

U mnie w lutym zakwitła w garażu.. potem przycięłam i wystawiłam, rosła od nowa. Dopiero na zewnatrz nawóź.

W tym roku normalnie stały zimą w donicy na ulicy i super.


Dziękuję, na przyszłość sobie zapamiętam.
Oprócz fusów z kawy podsypałam ją wtedy kompostem. Wystawiam ją na podwórko i chowam na noc. Wyrosła. Ma 1 kwiat i 7 pąków.
Po przekwitnięciu przytnę od nowa. Ale wtedy to się już chyba słabiej przycina?
Połowę wyrośniętego tej wiosny pędu?
____________________
Ogród na glinie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies