Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Trawnik spalony / zniszczony nawozem

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70058
Dodany 21:03, 05 sie 2018
Lać wodę i czekać, herbicydy selektywne stosuje się na trawniku w drugim roku od założenia. A teraz to przynajmniej mogli doradzić połowę dawki. Czyli słabe stężenie. to może nic by sie nie stało.

Lać wodę. Lepiej rzadziej a obficie niż kapać codziennie po troszku.
MaCiek
44fc5746 8a5a 43ae 87ac e950ba9f04fe

Dołączył: 05 sie 2018
Posty: 5
Dodany 21:12, 05 sie 2018
Tak zrobię.
Dziękuję.
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 6854
Dodany 21:30, 05 sie 2018 , edytowany o 21:31, 05 sie 2018
Maciek te króle tak się pasa na tej nawożonej trawie czy przed nawożeniem.

Plamy na ostatniej focie to przypadkiem nie od siusiek króli.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
MaCiek
44fc5746 8a5a 43ae 87ac e950ba9f04fe

Dołączył: 05 sie 2018
Posty: 5
Dodany 22:03, 05 sie 2018
Zdjecia z krolikami sa jeszcze z przed nawozenia a że kopaly dolki to odgrodziłem ten kawałek siatką choć zdaża im sie przedostać i pewnie sikają. Przed nawozeniem lataly i sikaly a trawa byl ładna bez plam. Tez obstawiam mniszek bo od spryskania trawa praktycznie nie rośnie. Po dwótygodniach zebrałem pół koszyka trawy gdzie przed mniszkiem zbierałem 2kosze na tydzien.
MaCiek
44fc5746 8a5a 43ae 87ac e950ba9f04fe

Dołączył: 05 sie 2018
Posty: 5
Dodany 22:06, 05 sie 2018
Jeśli trawa umrze to trudno na wiosne posieje jeszcze raz.
Nauka nie idzie w las
janumich

Dołączył: 13 lip 2017
Posty: 8
Dodany 20:38, 13 sie 2018
2 tygodnie temu spaliłem trawę saletrą amonowa, podlewam cały czas, uruchomiłem wertykulator/aerator, wygrabilem siano i mam pytanie. Czy lepiej w tym roku dosypać ziemi i dodać trawę czy poczekać do wiosny?
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4285
Dodany 03:19, 14 sie 2018
janumich napisał(a)
2 tygodnie temu spaliłem trawę saletrą amonowa, podlewam cały czas, uruchomiłem wertykulator/aerator, wygrabilem siano i mam pytanie. Czy lepiej w tym roku dosypać ziemi i dodać trawę czy poczekać do wiosny?

Nie Ty pierwszy i ostatni. To nauczka na przyszłość, że saletra amonowa i mocznik nie są nawozami przeznaczonymi do zasilania trawników. Tylko ktoś z dużym doświadczeniem może wiosną skorzystać z saletry amonowej i to najlepiej 2 tygodnie po zastosowaniu siarczanu magnezu. Stosuj nawozy na opakowaniu których napisane jest ,,do trawników". Najlepiej takie w których azot nie przekracza zawartości 20% . Jeszcze w tym roku możesz dosypać ziemi do trawników i zrobić dosiewkę.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
waldiwaldi

Dołączył: 07 lip 2018
Posty: 5
Dodany 18:17, 20 maj 2019 , edytowany o 18:33, 20 maj 2019
Zrobiłem drugie koszenie trawy, tak na średnio, potem (wczoraj) posypałem trawnik nawozem. Niestety dziś patrzę że w paru miejscach trawa jest czarna, jakby spalona (niestety jeden placek jest sporawy.

Co mogę z tym teraz zrobić, aby ta trawa wróciła do żywych, zielona i ładna?

Proszę o pomoc, o pomoc.
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70058
Dodany 20:16, 23 maj 2019
Lej wodę, lej wodę, lej wodę.
chriss

Dołączył: 18 cze 2018
Posty: 11
Dodany 14:16, 26 maj 2019
Miałem i ja nadzieję, że w tym temacie nie będę się wypowiadał, ale życie i głupota pokazały co innego...
Trawnik "wychuchany", oczko w głowie, a w tym roku robiąc oprysk Starane popełniłem błąd. Nie wypłukałem opryskiwacza po zeszłorocznym użyciu (nie pamiętam z czym). Choć zawsze płuczę po oprysku, staram się również przed, dla pewności. No i bum

Porobiło mi się takie coś:



Kiedy się zorientowałem, było za późno. A wystarczyło szybciej się pokapować i włączyć intensywne nawadnianie i to g... zmyć

Proszę o poradę czy to dobry sposób na naprawę trawnika, lepiej chyba już nie umiałem.
Usunąłem ile się dało, dosiałem tę samą mieszankę traw, przykryłem ok 1 cm ziemią, podlewam.
Ile lać tej wody? To ma być cały czas wilgotne? Ciężko tak utrzymać, bo w ciągu dnia sporo słońca, a w pełnej "lampie" nie chcę lać wody na trawę. Wiem, że w tym roku już nie uzyskam efektu sprzed roku, ale no cóż...


3 tygodnie temu nawoziłem siarczanem potasu, teraz powinienem dać siarczan amonu, zgodnie z zaleceniami stacji rolniczej. Tylko czy teraz to jest dobry moment na sypanie azotem na te świeże placki? Nie powinienem poczekać, aż trawa wykiełkuje?

P.S.
Oszczędźcie mnie za szmatę pod tujami, ona wyleci, a to nie jest temat dyskusji w tej chwili
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies