Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Trawnik spalony / zniszczony nawozem

mgruz

Dołączył: 26 lip 2017
Posty: 58
Dodany 21:43, 26 kwi 2020 , edytowany o 21:44, 26 kwi 2020
Witam Szanownych Forumowiczów.

Mój dobry kolega chyba przesadził z nawożeniem. Pokrótce opiszę całą sytuację.

Trawka zasiana we Wrześniu ubiegłego roku (2019) na wcześniej przygotowanej ziemi. Na początku wszystko było w porządku, trawka po woli zaczęła startować aż do zeszłej środy tj 22.04.2020. Kolega nawiózł trawnik o powierzchni około 250 m2 w ilości 10 KG Nawozem Azotowym - Mocznikiem 46 % i podejrzewam, że oto tego efekty (zdjęcią)

Moje pytanie brzmi, czy zaprzestanie nawożenia i obfite podlewanie coś pomogą ? Czy młoda trawa odbije czy jednak w miejscach wypalenia, o ile jest to wypalenie trzeba robić dosiewkę ? (według informacji przekazanych przez kolegę, to trawką w miejscach wypalenia nie jest jeszcze sucha, zmieniła jedynie kolor na brązowy jak na zdjęiach)

Pozdrawiam i proszę o szybką inerwencję.







krzysztof313

Dołączył: 27 kwi 2020
Posty: 2
Dodany 23:40, 27 kwi 2020 , edytowany o 23:42, 27 kwi 2020


Witam w tamtym roku zasiałem nowy trawnik (po uprzedni zdjęciu poprzedniego). W marcu 2020 zrobiłem wertykulację i rozprowadziłem nawóz. Teraz trawnik wygląda jak na zdjęciach.
Czy da się go jeszcze uratować?

Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73692
Dodany 00:10, 28 kwi 2020
Da się uratować, tylko musisz się nauczyć równomiernie rozsiewać nawóz. Tu gdzie zielone pasy widać że właśnie tutaj spadł nawóz a tam gdzie żółte - nie spadł.
Siałeś jak się sieje żyto, właśnie ten 'zamach' ręki i widać jak leciał nawóz.

Trzeba na razie podlewać trawnik, uzupełnić nawóz tu gdzie żółte, ale na razie czarno to widzę, bo od razu się nie nauczysz. Kup sobie siewnik ręczny.
Taki "kręcioł'.


krzysztof313

Dołączył: 27 kwi 2020
Posty: 2
Dodany 11:45, 28 kwi 2020
Witam,

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jestem teraz zdezorientowany, ponieważ pracownik w sklepie powiedział, że tam gdzie jasna trawa to zbyt dużo lub nieodpowiedni nawóz i trawa spalona. Może jakaś podpowiedź, jak ustalić, co jest nie tak?

Pozdrawiam,
Krzysztof
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73692
Dodany 16:45, 28 kwi 2020
Moim zdaniem nie jest spalona, jak na dłoni widać, że siałeś nawóz "..." brzydko powiem i nie ma się co dezorientować, tylko zrobić próbę. Nawieźć kawałeczek mały (tylko nie przesadź z nawozem) i podlewać ten żółciejszy trawnik, jak się zazielni - znaczy że był zagłodzony a nie spalony. A jak uschnie - to że był spalony. A najlepiej dać do badania w stacji chemiczno-rolniczej.

Ale tak na marginesie - to strasznie niebezpieczne narzędzie -nawóz w rękach niewprawionego ogrodnika. Aż strach pomyśleć co możesz odwalić następnym razem. Radzę, abyś zaoptarzył się w taki siewnik



Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73692
Dodany 21:42, 25 maj 2020
Gregory71 napisał(a)
Witajcie
Ten temat dotyczy miejscowego wysychania trawy ( wzdłuż budynku choć nie po całości). Okap dachu zachodzi dalej na trawnik niż ciemne miejsca
Trawnik zeszłoroczny, w tym roku siany nawóz. Wzrost intensywny. Są jednak miejsca gdzie po pięknym wzroście i kolorze nie ma już śladu. To miejsca o ciemnym kolorze na zdjęciu.
Nawadnianie automatyczne dociera do tych miejsc czego efektem był wzrost o którym pisałem wyżej.
Trawa wysycha i zmienia kolor na bardzo ciemny a następnie jest sucha. Całość trawnika siana i nawożona tak samo. Koszenie w tym samym czasie
Co może być powodem?
Z góry dziękuje za pomoc
Pozdrawiam
Grzegorz


No mógłbyś się choć troszkę wysilić i dać kilka zdjęć. Brak odpowiedzi spowodowana właśnie tym.
Gregory71

Dołączył: 22 gru 2019
Posty: 13
Dodany 22:32, 25 maj 2020
Zdjęcia dodałem
Czy nie doszły?
Gregory71

Dołączył: 22 gru 2019
Posty: 13
Dodany 22:36, 25 maj 2020
To zdjęcia raz jeszcze
Dodam ze tu gdzie suche nawóz siany tak samo jak na pozostałej części.
Podlewamy tak samo.
Pierwotnie był intensywnie zielony i szybko rósł

Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73692
Dodany 06:45, 27 maj 2020
Przy krawężnikach zapewne jest na górze dach, który zasłania deszcz i woda nie dociera. Gdy pada, nawadnianie nie podlewa i ta trawa ma mniej wilgoci.

Moim zdaniem postaw szklankę w tym miejscu i w innym (zieleńszym) i poczekaj aż nawadnianie będzie podlewało. Zobacz ile wody napadało do obu szklanek.

Moim zdaniem tutaj gdzie krawężnik jest sucho a że niby podlewa to uważam że nie podlewa.

Najpierw szybciutko sprawdź te ilości wody.
PiotrekT

Dołączył: 01 cze 2020
Posty: 4
Dodany 21:44, 01 cze 2020
Witam. Nie wiem czy tojest wina nawozenia czy kiepskiej ziemi. Trawnik ma 5lat. Problem juz byl w tamtym roku i w tym znowu sie pojawil. Chodzi o to trawnik nawozilem na koniec kwietnia. Jak pada deszcz i ziemi jest mocno mokra to trawa jest cala ladna zielona i po nadepnieciu od razu wstaje. Jak dostanie kilka dni mocniejszego slonca to robi sie taki plac ktory po nadepnieciu juz nie wstaje i traci kolor. Dodam zdjecie jak to wyglada dzisiaj i zdjecie z poczatku maja jak byla krotko po nawozeniu i skoszeniu. Moze mi ktos powiedziec od czego to sie stalo i co zrobic zeby trawnik byl caly ladny. Pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies