Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Kosaćce, irysy (Iris)

marzena
Jesie  13 064

Dołączył: 29 gru 2010
Posty: 5921
Dodany 00:14, 20 lut 2012
Patrycja, odpisałam Ci na priv
ta kępa irysów nie jest tak wielka jakby się wydawało - bo co roku usuwam sporo kłaczy przesadzajac w inne m-ca np koło kompostownika, moim ulubionym jest ten kosaciec syberyjski - no widać też kępę tego żółtego...
____________________
marzena O....!
Ninoja
Cornus canadensis

Dołączył: 16 sty 2012
Skąd: gm. Wiązowna
Posty: 184
Dodany 06:04, 20 lut 2012
Obydwa są piękne! I mam je u siebie ale każdy w innym miejscu. Przeszukując internet w poszukiwaniu informacji natrafiłam na zdjęcia poletek irysów- zamierzam na niewielkich kawałkach odtworzyć te zdjęcia
____________________
Pozdrawiam Patrycja Ogród na torfowisku / Skalniak i przedogródek na torfowisku
barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18631
Dodany 17:00, 20 lut 2012
Patrycja, pamietaj o tym, że kłączowy żółty rozrasta się bardzo szybko, z czasem staje się uciążliwy. Zalecane jest sadzenie w workach jutowych lub koszch. Piszesz, że sadzić go będziesz w podmokłym torfie. To luźne podłoże i łatwe do przerastania. Chyba, że Ci na tym zależy
____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
Ninoja
Cornus canadensis

Dołączył: 16 sty 2012
Skąd: gm. Wiązowna
Posty: 184
Dodany 19:25, 20 lut 2012
Owszem zależy mi na tym ale tylko w jednym kierunku... W związku z tym będę musiała od tak jak by frontu zaplanowanej rabaty, posadzić je w workach jutowych aby mi nie weszły tak gdzie sobie tego nie życzę. A całą resztę może gęsto opanować
Dziękuję za podpowiedź nigdzie nie znalzłam informacji że jest ten irys taki inwazyjny
____________________
Pozdrawiam Patrycja Ogród na torfowisku / Skalniak i przedogródek na torfowisku
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72035
Dodany 22:57, 04 mar 2012
Otrzymałam zapytanie:

Chciałabym zapytać czym mozna sciółkować rabaty na których rosną: kosaćce bródkowe, piwonie i róże.
Do tej pory nie używałam żadnej ściółki. Ale w związku z pojawieniem się nowych obowiązków (nowy członek rodziny ) mam mniej czasu na pielenie.
Czytałam, że kosaćce źle znoszą ścółkowanie. Ale czy to prawda to nie wiem.

Nie chciałabym żeby rabaty zarosły mi bo potem będzie problem.
Może zastosować węgiel brunatny? Kiedyś był w programie Maja w Ogrodzie.

"Można go bezpiecznie stosować, wygląda bardzo estetycznie i elegancko, utrzymuje się dłużej, niż kora, a wiatr go nie wywiewa. Ma odczyn obojętny, więc nadaje się do różnych grup roślin, zawiera też składniki mineralne.

Niestety węgiel brunatny jest rzadko używany jako opał w gospodarstwach przydomowych, dlatego też trudno go kupić. Nie ma go też na razie w centrach ogrodniczych. Najlepiej zamówić go bezpośrednio w kopalni, ale w ilościach hurtowych. Cena miału z węgla brunatnego, w zależności od rejonu kraju, wynosi od 120 do 230 zł za tonę"
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72035
Dodany 23:01, 04 mar 2012
Tu. gdzie rosną irysy nie można ściólkować, to miejsce trzeba ominąć, Irysy muszą rosnąć na malutkich górkach.





Węgiel brunatny to dobra ściółka, ale tak samo irysy trzeba omijać, pozostałe można ściółkować.
Węgiel brunatny można kupić w Alei Krakowskiej w W-wie.
Podobno kopalnia Bełchatów go sprzedaje.
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72035
Dodany 23:04, 04 mar 2012
Róże najlepiej ściółkować dobrze rozłożonym obornikiem np. zmieszanym z torfem, próchnicą odkwaszoną, kompostem dobrze rozłożonym.
mira
048

Dołączył: 13 lut 2012
Skąd: małopolska
Posty: 14684
Dodany 18:32, 16 mar 2012
jak wiadomo irysy odmładza się, przesadza itd na jesieni - ja to nie tyle przegapiłam co tak wyszło
że tego nie uczyniłam -

i postanowiłłam wbrew naturze wykopać dużą kępę aby przesadzić w inne miejsce - przy okazji odmłodzić -
zrobię to teraz -kwiecień - mam pytanie - czy irysy się obrażą i nie zakwitną ? co zyskam a co stracę - nie będę czekać do września - mogę też całą bruzdę ziemi przenieść bez naruszania - sama nie wiem - jest na to rada?
____________________
Mira - Ogrodowy spektakl trwa *** Wizytówka
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72035
Dodany 18:40, 16 mar 2012
Całej kępy nie przenoś, tylko pooddzielaj tak jak na rysunku - te najmłodsze, silne kłącza.
Jeśli podzielisz w kwietniu - nie zakwitną.
mira
048

Dołączył: 13 lut 2012
Skąd: małopolska
Posty: 14684
Dodany 19:00, 16 mar 2012
dziękuję
z naturą się nie wygra - lekcje pokory już mam odrobione wielokrotnie..a mimio to kusi

____________________
Mira - Ogrodowy spektakl trwa *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies