Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Cis - Taxus

Pszczelarnia
Logo 06

Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 26198
Dodany 10:21, 07 lis 2019
Lepszy byłby fastigiata.
____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1935
Dodany 15:22, 18 lis 2019
Moje cisy też dają mi powód do zmartwień. Niemal wszystkie zaczęły żółknąć na wysokości wzroku od strony południowej. Rosną przy drewnianym płocie, więc nie całe narażone sa na intensywne działanie promieni słonecznych.
Przez dwa lata z rzędu walczyłam z misecznikami, w tym roku przyglądałam się bardzo dokładnie i nic nie dostrzegłam, ale wykonałam jeden profilaktyczny oprysk mospilanem na przełomie czerwca i lipca.
Teraz miejscami wyglądają tak:



Co się z nimi dzieje? Proszę mi poradzić
Pozdrawiam
____________________
Ela - Moja ostoja
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4118
Dodany 12:46, 20 lis 2019
Adela

Środkowa fotka - lewy dolny róg i owoc - co to za szary nalot? Wyjaśnij, bo podejrzenie padnie na szarą pleśń, gdyż i igły w większości na to wskazują - zaatakowane starsze niż tegoroczne.

A Toszka chyba już hibernuje?



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1935
Dodany 13:35, 20 lis 2019
Walerku dzięki, że się odezwałeś.
Już miałam przenieść mój post do innego, bardziej właściwego wątku.

Dobrze dostrzegłeś - owoców multum i pojawia się na nich szary nalot. Nawet ptaki ich nie jedzą.
Zatem oprysk bioseptem, czy co innego radzisz?

Pozdrawiam serdecznie

____________________
Ela - Moja ostoja
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4118
Dodany 14:22, 20 lis 2019
Adela

Pryskaj czym chcesz /dithane, gwarant, topsin i in./, a po którymś z nich biosept.
To prawdziwa hodowla botrytis cinerea.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1935
Dodany 14:41, 20 lis 2019
Dziękuję
Mąż ucieszy się , bo lancę spryskiwacza uroczyście przekazałam Jemu.
Czyli sezon w ogrodzie jeszcze trwa

Z pozdrowieniami
____________________
Ela - Moja ostoja
Anda
Imgp5397 2

Dołączył: 25 maj 2015
Skąd: Niemcy/NRW/Wlkp.
Posty: 21772
Dodany 14:48, 20 lis 2019
Adela napisał(a)
Dziękuję
Mąż ucieszy się , bo lancę spryskiwacza uroczyście przekazałam Jemu.
Czyli sezon w ogrodzie jeszcze trwa

Z pozdrowieniami


To ja jeszcze wtrącę, że najlepiej by było, jeślibyś zebrała wszystkie owoce, i te czyste, i z tym nalotem. Teraz mokry i zimny okres, opryski mogą być mało skuteczne.
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni http://www.gartenfotoart.de/ Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1935
Dodany 16:29, 20 lis 2019
Anda napisał(a)


To ja jeszcze wtrącę, że najlepiej by było, jeślibyś zebrała wszystkie owoce, i te czyste, i z tym nalotem. Teraz mokry i zimny okres, opryski mogą być mało skuteczne.

Dziękuję Ewo każda rada jest na wagę złota.
Tak właśnie myślałam i przed chwilą rozmawiałam o tym z mężem. Zamierzamy najpierw mocno otrzepać krzewy na rozłożoną włókninę. Co się da, to oberwiemy, ale nie wiem czy wszystkie, bo to 20 krzewów, a zaowocowaly niezwykle obficie.
Po oprysku krzewów, opryskamy też podłoże pod nimi.

Pozdrawiam
____________________
Ela - Moja ostoja
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies