Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Rośliny okrywowe

Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49986
Dodany 18:54, 04 maj 2015
Wg mnie lepiej prezentują się posadzone plamami po kilka sztuk obok siebie, posadzone naprzemiennie nie dadzą wg mnie dobrego efektu.

Pielęgnacja u mnie była minimalna - po prostu wyrywałem z niego chwasty i tyle Rozrastał się błyskawicznie, ale trzeba było go corocznie dzielić. Można po nich chodzić, ale w czasie kwitnienia nie radzę - po prostu zmiażdzysz kwiaty i będą wyglądać nieporządnie
rumiankowa
10254037 776665175687628 2307322054033670327 n

Dołączył: 25 cze 2013
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 294
Dodany 11:35, 06 maj 2015
Karmnik ościsty (zielony) to jedna z pierwszych roślinek, jakie zakupiłam do naszego ogrodu. 20 sztuk mam już 2 rok i rozrosły się bardzo, podwoiły już swój wymiar, a nawet niemal potroiły. W tym roku dosadziłam kolejnych 20 i jeszcze robię rozsadę z nasion. Pielęgnacja ogranicza się, jak pisał Sebek, do odchwaszaczania. To cudna roślinka przynajmniej do tej pory całkowicie bezproblemowa i piękna nie odwraca uwagi od wyższych roślin, robi fajne tło.
____________________
Marta - Ogródek rumiankowej
Biedroneczka
Dscf0380

Dołączył: 09 lis 2013
Posty: 62
Dodany 11:53, 26 maj 2015
Dziękuję bardzo za cenne podpowiedzi!
leilo

Dołączył: 29 maj 2015
Posty: 11
Dodany 09:09, 03 lip 2015
witam. zakupiłem sadzonki Paronychii macierzankowej i karmnika oscistego i mam kilka pytań.
1.do jakiej szerokości dorastają dorosłe okazy( tzn jaka powierzchnie zakryje jedna sadzonka w dojrzałym wieku)?
2. czy można podzielić sadzonke na 2 części ( czy nie uszkodze korzeni)?
3. czy można kosić kosiarką ?
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71526
Dodany 16:06, 01 gru 2015
Przegapiłam to pytanie. Przepraszam.

Siła wzrostu zawsze zależy od warunków jakie tym roślinom zapewnisz. W dobrych warunkach (wymagają skrajnie różnych, a więc należy je rozdzielić, nie sadzić pomieszane) urosną do 30 cm. Kiedy już urosną to się zestarzeją, zmarnieją, w środku kępa wyłysieje i co kilka lat musisz odmładzać.

Tak więc, na jaką szerokość urosną nie ma znaczenia bo i tak ciągle z nimi musisz coś robić.

Można podzielić kępę podczas sadzenia, nawet jak uszkodzą się korzenie w czasie rozrywania - nie ma znaczenia, roślina się przyjmie.

Nie można kosić kosiarką, bo są na tyle niskie, że koszenie nie jest potrzebne. To nie trawa.

Karmnik ma się dobrze w półcieniu i na stale wilgotnym stanowisku (ale nie podmokłym), a macierzanki uwielbiają słońce i suche stanowisko.

Paronychia macierzankowa - nie sadziłam tej rośliny, ale wydaje mi się, że też jak macierzanka lubi suche stanowisko.
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71526
Dodany 16:11, 01 gru 2015
piotr_malejczyk napisał(a)
Zadarniarnie pobocza - trwałe, bezproblemowe - teren suchy


Witam forumowiczów. Nie wiem czy piszę we właściwym dziale, Jeśli nie to proszą Admina o przeniesienie we właściwe miejsce. Przed domem mam drogę betonową z gruntowym poboczem. Pobocze to jest wręcz bagniste jak jest mokro. Jak wyschnie to robi się jałowa zbita ziemia. Zdarza się dość często, że tym poboczem coś przejeżdża - bywa że czasem nawet TIR. Szukam prostej taniej rośliny, dość odpornej i ekspansywnej. Coś jak chwast, może jakieś zboże - nie wiem nie znam się. Każda podpowiedź mile widziana.

Pozdrawiam
Piotr
mw116

Dołączył: 19 sie 2015
Posty: 61
Dodany 16:11, 01 gru 2015
Bez wcześniejszej rekultywacji terenu na takim stanowisku nic się nie utrzyma. Zważywszy że to teren rozjeżdżany przez samochody tym bardziej. Jeśli to Twój prywatny teren i jest to obszar stosunkowo niewielki wiosną można nawieść chociaż niewielką warstwę lepszej gleby, a to zbite podłoże jakoś spróbować rozluźnić (ciężkimi grabiami, szpadlem). Wtedy kupić mieszankę traw na stanowiska trudne tj. suche - podobne mieszanki jakie stosuje się do obsiewania poboczy autostrad. A w celu zabezpieczenia przed zajeżdżaniem na poboczu umieść co parę metrów zwykłe kamienie (duże). Tylko tyle mi przychodzi do głowy.

Może najprostsze rozwiązania są najlepszy, czyli przejdź się po okolicy i zobacz co rośnie na poboczach dróg. Natura upomni się o swoje i jeśli rośliny będą miały możliwość zasiedlenie terenu same tam urosną. Oczywiście jeśli teren będzie permanentnie rozjeżdżany przez samochody to kompletnie nic tam nie urośnie.

Pozdrawiam
MalaGoska

Dołączył: 07 mar 2014
Skąd: okolice Jarocina
Posty: 70
Dodany 16:23, 21 sty 2016
A co z dzwonkiem drobnym, planuje wysadzić nim przód rabaty, trochę rósł by w słońcu a trochę w cieniu. Jest to dobry pomysł? Ma być niski i ładnie kwitnąć, taką mam nadzieje a jak to wygląda w praktyce? Ktoś sadził a najlepiej rozmnażał sam z nasion?
____________________
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71526
Dodany 19:05, 21 sty 2016
Nie warto, ale możesz przerobić ten temat. Ja już przerabiałam skutecznie, żeby go nie sadzić. Jest tyle lepszych bylin i bardziej widocznych. Na murki, w szczeliny, między kamienie, ale do ogrodu szkoda miejsca.
MalaGoska

Dołączył: 07 mar 2014
Skąd: okolice Jarocina
Posty: 70
Dodany 14:43, 23 sty 2016
Może spróbuje, zobaczymy wiosną, nasiona są, więc czemu nie? A inna niska niebieskawa, fioletowa bylinka do rozmnażania z nasion?
____________________
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies