Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Świdośliwa - Amelanchier

kachat
Las

Dołączył: 15 cze 2012
Skąd: Wawa/Suwalszczyzna
Posty: 2226
Dodany 15:41, 17 mar 2015 , edytowany o 15:43, 17 mar 2015
Świdośliwa (nazywana często borówką kanadyjską) to bardzo ładne drzewko lub krzew, wytwarzające niezwykle zdrowe i często też bardzo smaczne owoce, porównywane do owoców aronii lub borówki amerykańskiej.

Najpopularniejsze gatunki to: świdośliwa olcholistna, kanadyjska oraz Lamarcka, w ramach których występują także rozmaite odmiany różniące się pokrojem, wyglądem i smakiem owoców. Świdośliwy najlepiej rosną ponoć w glebie piaszczysto-gliniastej, żyznej, niezbyt wilgotnej, lekko kwaśnej. Na słońcu, w półcieniu lub cieniu. Są odporne na mróz i gorsze warunki środowiska.

Czy macie jakieś doświadczenia w uprawie świdośliwy?
Czy są bezproblemowe, jaki mają pokrój? Ponoć pokrój często zależy od tego, czy świdośliwa była szczepiona i jeśli tak, to na jakiej podkładce. Która się najładniej i najgęściej krzaczy (wolałabym ją uprawiać raczej jako gęsty krzew ozdobny niż drzewko owocowe). Smak owoców też często jest bardzo różny zeleżnie od gatunku i odmiany.

Jaką świdośliwę polecacie jako najsmaczniejszą?
Możecie doradzić jakąś olcholistną o naprawdę smacznych owocach zbliżonych do borówki amerykańskiej? Już prawie zdecydowałam się na odmianę Smoky - ktoś ją ma, może coś o niej napisać..?

Macie może i możecie wkleić zdjęcia swoich świdośliw? Ich pokroju? Czy bardziej rosną u was jako drzewka, czy możę się krzaczą?

Kasya
Wiosna av

Dołączył: 22 mar 2014
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 30436
Dodany 17:34, 17 mar 2015
ja mam dwie
jedna na pokroj strzelisty i jest wyzsza ode mnie
kwitla i miala owocki...takie..hmm...malo soczyste
a druga to krzew i jeszcze nie kwitla
mają inny ksztalt lisci chociaz etykietka była taka sama
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2016-2018 (Ogródek pachnący różami i lawendą....w budowie) Sezon 2014-2015 ( Ogródek...kiedyś będzie )
kachat
Las

Dołączył: 15 cze 2012
Skąd: Wawa/Suwalszczyzna
Posty: 2226
Dodany 20:24, 17 mar 2015
To chyba ktoś coś pomieszał z etykietami, skoro niby to samo, a liście inne Chyba, że gatunek ten sam, a odmiany różne...

Podobno odmiana Smoky jest bardzo słodka - ale słodka jeszcze nie znaczy, że smaczna. Podobno wiele odmian ma mdłe owoce - słodkie, ale mdłe. Chciałabym kupić jakieś naprawdę dobre do jedzenia prosto z krzaka...
Kuklik
Origninal

Dołączył: 02 cze 2012
Skąd: Sochaczew
Posty: 1921
Dodany 19:57, 18 mar 2015
kachat napisał(a)
To chyba ktoś coś pomieszał z etykietami, skoro niby to samo, a liście inne Chyba, że gatunek ten sam, a odmiany różne...

Podobno odmiana Smoky jest bardzo słodka - ale słodka jeszcze nie znaczy, że smaczna. Podobno wiele odmian ma mdłe owoce - słodkie, ale mdłe. Chciałabym kupić jakieś naprawdę dobre do jedzenia prosto z krzaka...


Obawiam się, że to mało możliwe
Owoce świdośliwy to raczej produkt do dalszej przeróbki. Dżemy i nalewki przede wszystkim no chyba że ktoś się bardzo uprze

A piękna jest, to fakt Lamarcka chyba najbardziej.
Pozdrawiam
kachat
Las

Dołączył: 15 cze 2012
Skąd: Wawa/Suwalszczyzna
Posty: 2226
Dodany 20:07, 18 mar 2015
Hej Kukliku Masz u siebie może jakąś świdośliwę..?

Ja właśnie czytałam, że różne gatunki i odmiany świdośliwy mają bardzo różne owoce - jedne w zasadzie tylko właśnie na przetwory, inne w sam raz do jedzenia prosto z krzaka. Te najsłodsze są ponoć też najbardziej mdłe, bo brakuje im kwasku, więc szukam takiej odmiany, coby owoce optymalnie słodkie i kwaśne były Ponoć ogólnie mało soczyste są - ale czy wszystkie..?

Gdyby w szkółkach było można popróbować owoców różnych odmian świdośliwy, to bym była wniebowzięta - ale u mnie niestety nigdzie nie widziałam tych krzewów
Kasya
Wiosna av

Dołączył: 22 mar 2014
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 30436
Dodany 20:12, 18 mar 2015
Krzak kupowałam w szkółce koło mnie, wiec ty tez daleko nie masz
a drzewko w Auchan
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2016-2018 (Ogródek pachnący różami i lawendą....w budowie) Sezon 2014-2015 ( Ogródek...kiedyś będzie )
Kuklik
Origninal

Dołączył: 02 cze 2012
Skąd: Sochaczew
Posty: 1921
Dodany 18:39, 19 mar 2015
Mam Lamarcka, jeszcze młodziutką. Na razie mieszka w dużej donicy na tarasie, bo nie mogę się na nią napatrzeć... może w tym roku trafi juz do gruntu, bo robi się spora.
Większe ma moja siostra, są śliczne ale raczej nie do jedzenia z krzaka
ewsyg
Img 0907

Dołączył: 17 maj 2013
Skąd: Jura
Posty: 9019
Dodany 19:01, 19 mar 2015
Ja mam dwie świdośliwy. Jedna to kanadyjska. Rośnie raczej w formie drzewka. Ta jeszcze nie owocowała, ale w tym roku będzie miała kwiaty. Może ją coś zapyli. Już niedługo zakwitnie. To u nich normalne, że kwitną na przełomie kwietnia i maja. A, najważniejsze, jest cudna jesienią. Ma liście raczej podłużne, szpiczaste, jesienią przebarwiają się na cudny, czerwono-malinowy kolor. Nie zdążyła się wybarwić bo ją w tamtym roku przesadzałam i się ukorzeniała.



Dobrze przezimowała i już szykuje się do kwitnięcia




____________________
Ewa - Skąpana w słońcu****
ewsyg
Img 0907

Dołączył: 17 maj 2013
Skąd: Jura
Posty: 9019
Dodany 19:19, 19 mar 2015 , edytowany o 19:49, 19 mar 2015
Druga to Lamarcka. Ta ma pokrój krzaczasty i liście jesienią przebarwiają się raczej w kierunku brązu. Takie ma kwiaty i owoce




Nie mam lepszych zdjęć

Tu rosną obie koło siebie. Po prawej Lamarcka, po lewej kanadyjska



Owoce w smaku są trochę mdłe, ale to kwestia smaku. Bardzo smakowały mojemu wnuczkowi, ciągle pytał, czy już dojrzały następne czarne kulki. Dojrzewa już w czerwcu, kiedy jest jeszcze mało owoców.

Owoce są bardzo zdrowe. Zawierają bardzo dużo wapnia. Zwłaszcza cenne dla małych dzieci i kobiet w moim wieku . Reasumując, wiosna pięknie kwitnie, potem zdrowe owoce, a jesienią strojne liście.

____________________
Ewa - Skąpana w słońcu****
Kasya
Wiosna av

Dołączył: 22 mar 2014
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 30436
Dodany 19:38, 19 mar 2015
to moja, ta wyższa
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2016-2018 (Ogródek pachnący różami i lawendą....w budowie) Sezon 2014-2015 ( Ogródek...kiedyś będzie )
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies