Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Miskant - Miscanthus

aterus

Dołączył: 10 lut 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 51
Dodany 09:13, 02 mar 2013 , edytowany o 09:15, 02 mar 2013
Bardzo, ale to bardzo podoba mi się miskant olbrzymi: jego wysokość , tempo wzrostu itd. Posiadam 20-metrowy fragment ogrodzenia, za którym rozciąga się mało atrakcyjny widok: budynki gospodarcze sąsiada. Problem ten rozwiązałby się sam najwcześniej za 5-6 lat (planuję zbudowanie tam długiego garażu).
Pomyślałem, że można by posadzić wzdłuż siatki miskanta (w jednej) linii, który na te kilka lat poprawiłby wygląd działki.

Mój entuzjazm zmalał jednak po przeczytaniu tych informacji:

"Wszyscy, od ekologów wychwalających bambus, po szkółki, które sprzedają sadzonki — stronią od podania takiej informacji: pod tym ślicznie z gleby wystającym bambusem tkwi jego korzeń o długości CO NAJMNIEJ DWA metry w głąb. Im starsza hodowla tym głębiej i tym gęściej jest pod ziemią. Bambusowe korzenie są nieusuwalne w żaden ze znanych mi sposobów (a pytam o to zawsze podczas targów). Każde przecięcie korzeni bambusa sprzyja jego rozwojowi podobnie jak się to ma w przypadku perzu. Wyjęcie, wykarczowanie całkowite ziemi pod bambusem jest niemożliwe. Lemiesze, tarcze maszyn nie sięgają tak głęboko. Powierzchniowe zebranie ziemi skutkuje jedynie na taki czas — jaki korzenie, które pozostały głębiej potrzebują na „wybicie się” na powierzchnię.
Moja plantacja została posadzona w betonowym kręgu. Ja ograniczam się jedynie do dewastacji tego co spod kręgu wydostaje się co rok. Młody pędzik miskanta olbrzymiego nic sobie nie robi z jakiejkolwiek znanej mi chemii, która powinna się wchłonąć zewnętrznie i wniknąć do warstwy korzeniowej. Rolnik, który chce zainwestować w plantację –- musi uważać ten obszar ziemi za stracony. Musi przemyśleć co będzie jeśli jego bambus pod miedzą przeniesie się na pole sąsiada."

"Mam miskanta (dwa pola, jedno 1m2, drugie 2m2). Rośnie błyskawicznie i gęsto. Pędy mają 3m. Z tych poletek mam z kilkaset patyków. Ścinam ręcznie bo łańcuch szarpie i do d… taka robota. Tnę przy samej ziemi idąć od zewnątrz do środka. Dawałem już „zarodniki” sąsiadom – żeby wyciąć taki kawałek pędu z ziemi trzeba użyć wpierw łopaty (odsłonić bok wgłąb) a potem siekiery i piły łańcuchowej. Nijak inaczej. Patyki ścianam wiosną bo nawet zimą fajnie wygląda (byle zanim wzejdą młode kiełki bo potem można je uszkodzić przy ściananiu mechanicznym). Rozrasta się jak diabli wgłąb, na boki znacznie mniej (u mnie wręcz w górę, wysadza teren, zrobiła się taka górka). (...)najgorsze są te liście – teraz zrywam je jesienią bo potem wiatr je roznosi po całej działce. Reasumując – ładna roślinka ozdobna, tworząca sezonowy naturalny „parkan” – ale agresywna i po latach nieusuwalna, strasznie śmiecąca liściami."

Źródło: http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/miskant-olbrzymi-polski-bambus/#more-1014>

Czy to wszystko prawda? Czy słuszne są moje obawy i czarny scenariusz:
1. Korzenie miskanta rozsadzą podmurówkę ogrodzenia (to beton wchodzący w ziemię na jakieś 25cm) -miskant byłby posadzony bardzo blisko siatki.
2. Roślina "przejdzie" pod ogrodzeniem do sąsiada?
3. Gdybym za kilka lat chciał się pozbyć trawki, nie zdołam tego zrobić bez koparki i innego ciężkiego sprzętu?
____________________
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71214
Dodany 10:06, 02 mar 2013
Nie sadź ani bambusów ani miskanta olbrzymiego. Są zbyt ekspansywne. trzeba zrobić przegrody w ziemi ograniczające rozrost tych roślin.

Jeśli lubisz wysokie trawy, posadź miskanta "Gracillimus" - jest kępowy, więc się nie rozłazi. (po lewej)



U mnie nad wodą





Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71214
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71214
Dodany 10:13, 02 mar 2013
Inne ładne i dość wysokie

Variegatus



Pierwszy z lewej Silberspinne



Zebrinus


aterus

Dołączył: 10 lut 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 51
Dodany 13:21, 03 mar 2013
Dziękuję za przestrogę Podoba mi sie ten Gracillimus. Może trochę za niski (fajnie gdyby miał powyżej 2,2 metra). Tylko czy z niego dałoby się utworzyć trawiasty żywopłot?
____________________
alinak
Img 0039

Dołączył: 31 sie 2010
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 7528
Dodany 19:51, 03 mar 2013
na wysokie ogrodzenie dobrze nadaje sie Malepartus .
a w swoim wywodzie ktoś użył dwóch sformułowań ;miskant olbrzymi i Bambus . to dwie inne rośliny . a poza tym dla ogrodzenia to osłona sezonowa .
mam miscanta giganteusa i nie zauważyłam żeby był aż tak ekspansywny jak opisują . trzeba po prostu przemyśleć jego miejsce sadzenia i dać go w miejsce gdzie może być widowiskowo piękny . ja go po prostu uwielbiam i nie jest to roślina bardziej problemowa niż inne trawy .ale chyba nie przy płocie








____________________
zapraszam do ogrodu u stóp klasztoru- pozdrawiam Alina ++wizytówka ++przebudowa przedogródka ++OGRÓD U STóP KLASZTORU CZ.II ++-http://ogrodustopklasztoru.blogspot.com/?spref=fb
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71214
Dodany 16:13, 04 mar 2013
Ja pisałam w swoim poście o jednym i o drugim, ale z mojej wypowiedzi nie wynika, że to ta sama roślina, tylko dwie różne rośliny. Ja o tym doskonale wiem, Jeśli o to chodzi Tobie Alinko ?. Chyba że chodzi o inną wypowiedź..

Nie sadź ani bambusów ani miskanta olbrzymiego - to moja wypowiedź.

Już wiem, miskanta nazwano wcześniej "polskim bambusem" - powinno być w cudzysłowie bo miskant bambusem nie jest.

Miałam go (miskanta) w ogrodzie, gdzie była pielęgnacja i rósł właśnie miskant olbrzymi. Na wiosnę zanim przyjechaliśmy go ścinać, suche źdźbła walały się po całym ogrodzie i fruwały, a jak go wreszcie wycięliśmy to tego bogactwa był cały bus.

Ja go nie polecam choć jedna kępa wygląda malowniczo, ale już cały żywopłot to bym się zastanowiła




Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71214
MamaMagda
Original

Dołączył: 18 kwi 2013
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 788
Dodany 09:45, 09 maj 2013
jak wyglądają Wasze Miskanty po zimie?

pokażcie proszę zdjęcia bo u mnie póki co nic nie wychodzi z ziemi i zaczynam się martwić


Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49979
Dodany 11:42, 09 maj 2013
Moje powoli ruszają - mają źdźbła gdzieś na 4 cm.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies