Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Różaneczniki - choroby i szkodniki

Kima

Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 6
Dodany 02:16, 14 cze 2018
Podpowiedzcie mi, początkujący ogrodnikowi, jak pomóc temu rodendronowi.

Natomiast drugi w dużo lepszej formie ale ma przebarwione obrzeża blaszki lisciowej
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 3507
Dodany 11:18, 14 cze 2018
Kima

Jaki odczyn gleby? Bez tej - podstawowej - wiadomości można tylko gdybać.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Kima

Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 6
Dodany 15:58, 14 cze 2018
Nie sprawdzałam pH ale rododendrony były wysadzane do ziemi torfowej 2 miesiące temu. Czy w takim czasie pH wzrosloby do nieodpowiedniego dla nich?
Kima

Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 6
Dodany 15:59, 14 cze 2018
Nie sprawdzałam pH ale rododendrony były wysadzane do ziemi torfowej 2 miesiące temu. Czy w takim czasie pH wzrosloby do nieodpowiedniego dla nich?
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 3507
Dodany 19:25, 14 cze 2018
Kima

Prawie wszystko napisałaś wspominając o torfie. Torf jest tak ubogi w składniki pokarmowe, że niewiele różni się od pustego talerza. Nie dość że liście pokazują brak wody to jeszcze dochodzi niedobór magnezu i - śladowo - potasu. Potrzebne dokarmianie najlepiej dolistne. Dokorzeniowo jesienią.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Adela
Image

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 535
Dodany 22:04, 14 cze 2018
Mazan napisał(a)
Kima

Prawie wszystko napisałaś wspominając o torfie. Torf jest tak ubogi w składniki pokarmowe, że niewiele różni się od pustego talerza. Nie dość że liście pokazują brak wody to jeszcze dochodzi niedobór magnezu i - śladowo - potasu. Potrzebne dokarmianie najlepiej dolistne. Dokorzeniowo jesienią.



Pozdrawiam

W wielu centrach ogrodniczych czy gospodarstwach szkółkarskich lansują taką zasadę sadzenia rododendronów:
Kup torf kwaśny, a pożywkę podaj w postaci nawozu do kwasolubnych. Ludzie im ufają, bo są „specjalistami”.
Zagłodzone rododendrony zaczynają chorować albo umierają, klient wraca po kolejną roslinkę i biznes się kręci.
Zanim nie przestudiowałam wielu wątków na Ogrodowisku, też im ufałam.

Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 65942
Dodany 22:15, 14 cze 2018
Napisz jeszcze czy nie masz szmaty p. chwastom. Różaneczniki szczególnie nie lubią szmaty, bo korzenie powinny oddychać.
Kima

Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 6
Dodany 23:14, 14 cze 2018
Gardenarium - hehe szmatę masz na myśli agrowłóknine? Nie, nie mam. Mam tylko korę rozsypana

Wiecie cos mnie podkusilo i wykopalam tego najgorszego rododendrona. I tak jak wsadziłam z doniczki tak teraz wyjęłam cała doniczke- korzenie były tak zbite, że ja ledwo je dalam radę rozerwac. Nie wiem czy dobrze zrobilam. Nawiozlam je jeszcze, nawozem Target bujne kwitnięcie dla rododendronów ( producent sugeruje nawożenie od kwietnia do września co 2/3 tygodnie).
Wszystkie trzy rododendrony zostały kupione w jednej szkółce,, wsadzone z roznicą jednego dnia...jeden wygladajacy fajnie ma ogromne przyrosty i nic niepokojącego poza niektórymi szkodnikami z którymi się uporalam. Drugi to ten co pokazałam Wam 2 zdjęcia...coś tam na brzegach liści ale też ma bardzo dużo nowych pędów. No i ten trzeci najgorszy. Podlewane tak samo, nawożone tak samo (2 razy) itd. aha podał im jeszcze mikoryzę Biopan. Powiedzcie mi więc dlaczego takie różnice w kondycji .

Mazan jaki konkretnie preparat mogę podać im dolistne?
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 10905
Dodany 10:37, 15 cze 2018 , edytowany o 10:39, 15 cze 2018
Radzę cofnąć się w wątku i poczytać o przygotowaniu podłoża, ściółkowaniu, nie zasypywaniu korą nasady krzaka, o rozrywaniu obowiązkowo! bryły korzeniowej i nienawożeniu zwłaszcza w pierwszym roku po posadzeniu, bo nawozów rośliny dostały w szkółce aż za nadto.
Mazan podał interwencyjny nawóz, ale i on nie pomoże jesli korzenie nie będą rozerwane i nie dostaną warunków sprzyjających do rozwoju.

Niepokoi mnie wąska rabata dla nich i z jednej strony nawożony trawnik, a z drugiej podmurówka (?), czyli z dwóch stron zagrożenie wysokim ph.

____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Kima

Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 6
Dodany 12:04, 15 cze 2018
No dobrze ale krzaczki są już wsadzone to powinnam je wykopać i zmienić podłoże? Jak zostało tu zdiagnozowane roślina ma niedobory to czym mam je uzupełnić jak nie nawożąc je. Prosiłabym o poradę jak mam im pomoc a nie wymienianie co nie pomoże.
Zanim napisałam to przebrnęłam przez kilkadziesiąt stron ale szukanie w prawie 200 stronach swojego przypadku to dość czasochłonne.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies