Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Zdziczałe róże-pomoc przy przesadzeniu

phantomka

Dołączył: 24 kwi 2016
Posty: 12
Dodany 14:07, 30 wrz 2018 , edytowany o 14:17, 30 wrz 2018
Witam. Kilka lat temu kupilam 4 krzaki róży (2 wielokwiatowe i 2 rabatowe) I największy problem mam z tymi pierwszymi. Mam wrażenie, że posadziłam je za płytko, przez co całkowicie zdziczały. Chcę w tym roku zrobić z nimi porządek, tylko nie wiem, jak mam się za to zabrać. Które części uciąć całkowicie, co zostawić, co schować pod ziemią. Proszę o pomoc osoby doświadczone w temacie, bo szkoda mi zmarnować tych róż☺
Pozdrawiam, Aga.

Anda
Imgp5397 2

Dołączył: 25 maj 2015
Skąd: Niemcy/NRW/Wlkp.
Posty: 18283
Dodany 14:28, 30 wrz 2018
Phantomka, zdziczale roze to te, z ktorych podkladki wybily dziczki. Twoje nie wygladaja na zdziczale, tylko zaniedbane.
Roze wielokwiatowe i rabatowe to to samo. Czy mialas moze na mysli roze wielkokwiatowe?
Nic bym z nimi teraz nie robila. W zimie dalabym im w nozki kopczyk kompostu z obornikiem konskim, a wiosna przycielabym je na 15 cm.

____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni http://www.gartenfotoart.de/ Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
phantomka

Dołączył: 24 kwi 2016
Posty: 12
Dodany 16:08, 30 wrz 2018
Dziekuje za odpowiedz☺ Tak, chyba wielkokwiatowe☺
A myslisz, ze ich nie trzeba gleboej wsadzic? Bo ja wsadzilam tak, ze miejsce szczepienia rozy jest nad powierzchnia ziemi.
Pozdrawiam.
Anda
Imgp5397 2

Dołączył: 25 maj 2015
Skąd: Niemcy/NRW/Wlkp.
Posty: 18283
Dodany 16:12, 30 wrz 2018
To nie tak Powinnaś wsadzić je głębiej, ale jeśli je teraz wysadzisz to podetniesz im korzenie. Będziesz je musiała zatem potraktować jak nowo sadzone róże z gołym korzeniem. Powinnaś je zatem posadzić albo w innym miejscu, albo wymienić ziemię. Wtedy musiałabyś im też zrobić kopczyki osłaniające przed wyschnięciem i mrozem.
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni http://www.gartenfotoart.de/ Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
phantomka

Dołączył: 24 kwi 2016
Posty: 12
Dodany 18:03, 30 wrz 2018
Ok, ale jak to bede robic na wiosne, to nie musze wymienic ziemi? Sorki za pytania, ale ciemna masa ze mnie w tej kwestii, chociaz inne roze pieknie mi ida, a nam ich troche.
Anda
Imgp5397 2

Dołączył: 25 maj 2015
Skąd: Niemcy/NRW/Wlkp.
Posty: 18283
Dodany 18:48, 30 wrz 2018
Czy wiosna, czy latem i tak musialabys wymienic ziemie. Teraz moze byc jeszcze troche za wczesnie na tak radykalne przyciecie. Lepiej poczekac az w dzien sie bardziej ochlodzi.
Zasugerowalam sie wygladem tych roz i pomyslalam, ze nie bedzie ci sie chcialo wymieniac ziemi itp. Jesli chcesz to zrobic porzadnie, to rob
Poza tym jesli juz masz te roze pare lat i mimo posadzenia z miejscem okulizaji na wierzchu one i tak daja rade, to nie jest tak zle.

____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni http://www.gartenfotoart.de/ Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
phantomka

Dołączył: 24 kwi 2016
Posty: 12
Dodany 07:53, 01 paź 2018
Ok, to wszystko juz rozumiem, dziekuje☺ ziemie wymienie, bo widze, ze to piekne roze, a tylko sie marnuja.
Pozdrawiam.
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69536
Dodany 07:53, 10 paź 2018
Mam dziką różę pod płotem, bardzo jej pomogło walenie w korzenie dosłownie wielkiej kupy skoszonej trawy, rosła znakomicie i wypuściła pędy grube że aż strach. Obłóż starym obornikiem zmacerowanym. Wyściółkuj. Podlewaj. Latem daj np. nawóz dla róż, albo dla pomidorów.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies