Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Budleja Dawida (omżyn)

megabasia

Dołączył: 26 maj 2012
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 319
Dodany 22:12, 26 maj 2014
Budleja nie ruszyła, wysadziłam za ogrodzenie, a na jej miejsce kupiłam nową. I na dzień dobry spryskałam na robale, bo po paru dniach odkryłam na nowych liściach jakichś czarnych lokatorów A z tego punktu ogrodniczego zawsze zdrowe rośliny kupowałam
megabasia

Dołączył: 26 maj 2012
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 319
Dodany 21:05, 02 lip 2014
Nie uwierzycie, ale ruszyła. Końcem czerwca, przesadzona za ogrodzenie, trzy metry w linii prostej od dotychczasowej lokalizacji. Zauważyłam nowe listki. Nie należy tracić nadziei
ziele
Dscf3979

Dołączył: 23 sie 2014
Skąd: Mazury
Posty: 809
Dodany 10:56, 14 wrz 2014
Bardzo proszę o radę. Zamierzam posadzić w przyszłym roku na przemian werbenę patagońską i budleję. Czy to dobre sasiedztwo? U mnie jest ziemia ciężka. Werbena bez podsypywania urasta do półtora metra i tyle samo ma szerokości (rośnie jak krzaczor). Jaką odmianę budlei polecacie na sasiedztwo werbeny patagońskiej? Myślę o budlei w kolorze białym.
Pytanie kieruję przede wszystkim do tych, którzy już uprawiają tę roślinę. A może odezwie się ktoś z Polski północno - wschodniej (ostrzejszy klimat; wytrzymują?)
____________________
Anna Ogród w cieniu drzew
katel
 limaki moje

Dołączył: 27 kwi 2014
Skąd: pod Lublinem
Posty: 4130
Dodany 22:10, 21 wrz 2014
Witaj, u mnie strefa 6A (ale poza miastem) zawsze jest co najmniej o 2 stopnie niżej niż w Lublinie i okropnie wieje bo jeszcze nasadzeń mało. Nie wiem jak werbena patagońska na żywo wygląda ale mam 2 budleje. Black night i drugiej nie pamiętam (mogę znaleźć nazwę). Budleje posadzone w 2012 roku na pierwszą zimę okryte potem już nie ale są korą podsypywane. Nieregularnie je nawożę w tym roku tylko 2 razy a i tak rosną jak szalone, wyglądają jak gigantyczne chwasty (ok 2 - 2,5m) ale rozsiewają intensywny zapach i zwabiają ogromną ilość motyli i innych owadów. Ziemia u mnie ciężka gliniasta. Nie wygląda najlepiej (budleja) ale nie obcięłam przekwitłych kwiatostanów i ogólnie nie specjalnie ostatnio miałam czas żeby się nią zając.
ziele
Dscf3979

Dołączył: 23 sie 2014
Skąd: Mazury
Posty: 809
Dodany 21:05, 26 wrz 2014
katel napisał(a)
Witaj, u mnie strefa 6A (ale poza miastem) zawsze jest co najmniej o 2 stopnie niżej niż w Lublinie i okropnie wieje bo jeszcze nasadzeń mało. Nie wiem jak werbena patagońska na żywo wygląda ale mam 2 budleje. Black night i drugiej nie pamiętam (mogę znaleźć nazwę). Budleje posadzone w 2012 roku na pierwszą zimę okryte potem już nie ale są korą podsypywane. Nieregularnie je nawożę w tym roku tylko 2 razy a i tak rosną jak szalone, wyglądają jak gigantyczne chwasty (ok 2 - 2,5m) ale rozsiewają intensywny zapach i zwabiają ogromną ilość motyli i innych owadów. Ziemia u mnie ciężka gliniasta. Nie wygląda najlepiej (budleja) ale nie obcięłam przekwitłych kwiatostanów i ogólnie nie specjalnie ostatnio miałam czas żeby się nią zając.


Dziękuję Kasiu za odpowiedź. U mnie też ziemia gliniasta. Rzeczywiście egzemplarze - gigant. Piękne dorodne krzaczory. Skuszę się na białe i tak jak TY podsypię je korą. Mam nadzieję, że przeżyją. Pozdrawiam
____________________
Anna Ogród w cieniu drzew
katel
 limaki moje

Dołączył: 27 kwi 2014
Skąd: pod Lublinem
Posty: 4130
Dodany 21:42, 22 lut 2015
Budleje czasem odwiedza rzadko spotykany motyl fruczak gołąbek czyli Polski "koliber":
wietrzyk
Img 1180

Dołączył: 07 lip 2013
Skąd: okolice Poznania
Posty: 1774
Dodany 11:05, 11 mar 2015
Przycięte na wiosnę budleje:



____________________
Joanna ogród w Puszczykowie
Warmia
Pokaz obrazek

Dołączył: 14 maj 2014
Skąd: okolice Poznania
Posty: 8120
Dodany 23:16, 05 kwi 2015


Witam!
To jedna z moich ośmiu budlei. W drugim roku porosły do ok. 2 m i kwitły na prawdę długo, tylko regularnie przycinałam im przekwitnięte kwiatostany.
____________________
Marta Jestem w polu Wizytówka- Jestem w polu
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72463
Dodany 11:06, 06 kwi 2015
Bardzo dobrze, budleja to lubi i wtedy kwitnie obficie i ładnie wygląda.
MirellaB
Dsc 1497

Dołączył: 18 sty 2015
Skąd: Wielkopolska
Posty: 22144
Dodany 11:45, 17 kwi 2015
Moja Budleja ma 5 lat. Pięknie rosła nie jako pokładający krzew, ale jako drzewo ok. 2,5 m. Zawsze obcinałam zeszłoroczne pędy na 5-10 cm, a w tym roku nie wiem co mnie napadło i całą ją skróciłam, wszystkie główne gałęzie obcięte na równo. Teraz się martwię czy jej nie zaszkodziłam i czy wogóle zakwitnie?

____________________
Mirella Ogród Mirelli *** Ogródek Mirelli - Wizje chodźcie do mnie blisko najbliżej ...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies